[B]OZZY to dla Ciebie
[*]
[/B]Jestem wielką miłośniczką psiaków...Od dzieciństwa marzyłam o własnym piesku.Rodzice nie chcieli się zgodzić bo mieszkaliśmy w bloku.Dopiero kilka lat po tym jak zamieszkaliśmy w domku jednorodzinnym udalo mi się przekonac ich do zakupu przyjaciela człowieka...Marzył mi się golden retriever....Tak - mój wymarzony psiak miał wyglądać jak Ozzy.Bardzo lubię te łagodne i kochanie pieski.Jednak w czasie kiedy udało mi się skłonić rodziców do zakupu nie było nigdzie w pobliżu możliwości zakupu goldenka.Kupiliśmy labradora - równie uroczego i łagodnego psiaka.Teraz kiedy pisze tego posta,patrze na mojego labradora i łzy same napływają do oczu...Jak można tak bestialsko zamordować niewinnego pieska który przecież nawet obronić się nie potrafi;( Ona go katowała a on cierpiał,bo jemu nawet przez myśl by nie przeszło by sie obronic,zaatakować czy ugryżć...Jak można być tak nieczułym i bez serca?Czym jej ten psiak zawinił?Patrzę na mordkę mojego pieska i widze Ozziego...Są tacy do siebie podobni...Mam nadzieję,ze sprawczyni tego okrutnego mordu poniesie odpowiednio wysoką karę i że sprawa znajdzie swój finał w sądzie.Bo do tego,że powinna być bardzo wysoka nie mam żadnych wątpliwości.Wydaje mi się,że opublikowanie jej zdjęcia byłoby bardzo dobrym posunięciem.Niech każdy wie jak wygląda KAT.