[COLOR=black]Dwa lata temu przygarnęłam suczkę-znajdę, wychudzoną i bitą :shake: (jak stwierdził wet) . Miała niecałe pół roku. Wydawała się zamknięta w sobie, nie chciała sie bawić i bała się ludzi (nie tylko domowników) . Ale gdy się już zaklimatyzowała zaczęła być agresywna w stosunku do innych psów,:diabloti: :diabloti: :placz: wybierała sobie tylko niektóre (psy, nie suki) na "kumpli", najczęściej goldeny retrivery. Zabawom nie było końca. Puszczamy ją ze smyczy, przychodzi na zawołanie, przynosi patyki, uwielbia kąpiele, nie wyrządziła żadnych szkód w domu, i jest kochana psiną:Dog_run: . Ale nie wiemy co zrobić z ta jej agresywnoscią, próbowaliśmy karać, nagradzać, prosic i krzyczec. Ale ona jak zobaczy innego psa (którego nie lubi) to szczeka, wyrywa ze smczy szarpie i nie można sobie z nią poradzić:painting: :painting: . Jak jest bez smyczy to lepiej nie mówić. POMOCY !!!!!!!!:Help_2: :Help_2: [/COLOR]