Po wykonaniu rezonansu glowy ktorego obraz okazal sie idealny, pani neurolog zasugerowala ze jedyne co przychodzi jej do glowy to alergia pokarmowa. I to byl strzal w dziesiatkie. Wrocilismy do karmy ktora luna jadla przez pierwszy rok i pies wrocil do nas podwojnie radosny. To niesamowite ze alergia na karme nie dawala objawow gastrologicznych ale wlasnie neurologiczne. Wszelkie objawy ustapily praktycznie po 3 dniach zmiany karmy. Jestem w szoku ze alergia dawala tak silne objawy: pies z adhd stal sie z dnia na dzien apatyczny, totalnie pozbawiony zycia, caly czas lezal, nie chcial wychodzic, chowal sie w roznych zakamarkach, do tego mial przyspieszony oddech i tarcie oczu oraz ocieranie pyszczka o wszystko.