Jump to content
Dogomania

pyzula

Members
  • Posts

    23
  • Joined

  • Last visited

About pyzula

  • Birthday 08/10/1973

Converted

  • Location
    WROCŁAW
  • Interests
    kynologia
  • Occupation
    pracownik biurowy

pyzula's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. super! takie wiadomości się fajnie czyta
  2. heloł! Gordon nadal czeka!
  3. hop! hop! hop!
  4. no to super!
  5. Wafel czeka, haaaalooo!
  6. no kurczaczek! przecież pies jest młody, dlaczego nikt go nie chce?
  7. a sunia czeka :(
  8. halloooo! pies czeka na swojego człowieka...
  9. tak mogą być?: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/153/20110807110.jpg/"][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/474/20110807110.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/14/20110807115.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/7185/20110807115.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/845/201108071415.jpg/"][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/1592/201108071415.th.jpg[/IMG][/URL]
  10. postaram się podnosić - inaczej nie mogę pomóc
  11. Ja podobnie: podnoszę
  12. [quote name='iwop'] ... :razz: Dziwne, że jesteś na forum dogomanii i zaskoczona jestes negatywnym stosunkiem do łańcuchów...:crazyeye:[/quote] skąd takie przypuszczenie? gdzie to wyczytałaś? wręcz przeciwnie! cały czas wsadzasz mi w usta coś, czego ja nie myślę i nie powiedziałam
  13. [quote name='agusiazet'][quote name='pyzula'] Pyzulo, zwykłe polskie gospodarstwo zwykle nie dba o swoje psy. Byle jak żywi, nie odwiedza z nim weterynarza, nie zapewnia godnych warunków mieszkaniowych, a o kochaniu to już w ogóle nie ma mowy! Takie jest niestety moje zdanie!!! Wiem, że są i inne, ale o nich nie można napisać, że są zwykli, oni na nasze realia są zdecydowanie wyjątkowi:)[/quote][/quote] masz rację, w takim razie moja rodzinka nie należy do zupełnie zwykłych ludzi :) ciotka co prawda nie kupuje karmy specjalistycznej dla psów ale sama gotuje - jest na rencie, gospodarstwo przejęła jej córka z mężem; odkąd pamiętam to był tam duży pies - owszem przy budzie (nie ukrywam, a gdybym była nieuczciwa, to bym to zataiła albo w ogóle powiedziałabym, że chcę psa dla siebie) i zawsze jakiś mniejszy piesek biegający za nami po podwórku, a że teraz nie ma, to pomyślałam o jednym ze szczeniaczków o których tu przeczytałam słuchajcie, mi nawet nie chodzi o tego szczeniaka już w tej chwili (i tak już widzę, że jest postanowione), tylko o podejście do mnie - człowiek chce dobrze a tu na starcie go ochrzanią - to zniechęca
×
×
  • Create New...