Dziekujemy za mile slowa, az sie rumienie :oops:, nie ma to jak uslyszec cos dobrego z rana :).
W Katowicach bedziemy, a co do smarowania ostrza, to najlepiej wysunac dolny (mniejszy)nozyk (ale nie az tak aby wyszedl calkiem) i wkropic kropelke oliwki na wieksza plytke na jednym koncu, a potem zrobic dokladnie to samo w druga strone. Dobrze jest tez kupic sobie zwykly, okragly pedzel malarski, idealnie nadaje sie do wymiatania wlosow spomiedzy zabkow.
[B].ania[/B] - jesli mozna, zadzwon do nas w czwartek, co do dopasowania ostrzy chodzi o szerokosc blaszki (tego wystajacego jezyczka). Od tego zalezy czy ostrze na maszynke wejdzie czy nie.