Siemka, nie uważacie że dobrym pożywieniem dla psa jest także to co jedzą ludzie. Ja np. karmie mojego psa tak: rano dostaje troche swojego jedzenia z puszki (nie lubi suchej karmy nie wiem czemu zawsze jak jej kupie to tylko rozrzuca po mieszkaniu:lol: ), a poźniej w ciągu dnia dostaje resztkii jakieś inne smakołyki, np. kości z obiadu, surowe mięso, plasterki szynki, sera, kielbase, kabanosy (te psie), żółtka jaj, często trafi się też jakaś kość do ogryzienia :p .
Ja myśle że takie karmienie jest lepsze niz dawanie psu karmy, suchej jak i mokrej, tym bardziej że czasami nie chce jej jeść, a tą ludzką je aż jej się uszy trzęsą.
Karmiąc tak psa można też troche zaoszczędzić bo karme trzeba kupić tylko psu na śniadanie, co o tym myślicie?