Jump to content
Dogomania

rotek_

Members
  • Posts

    8997
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by rotek_

  1. przepraszam ale tekstu nie zapisywałam. wkurzyłam się i od razu rozłączyłam. jak sie nauczę wstawiać to szybciej mi to będzieszło....ale jak narzaie to szkoda gadać. Dobrze że klawiatura ocalała:evil_lol:
  2. agnieszka, właśnie mi się przypomniało. jak szukałam transportu dla szkieletora kilka osób zainteresowało sie losami psiaka, niestety z braku auta nie mogły nic zrobić ale deklarowały wsparcie finansowe na benzyne. Więc myślę że nadal podtrzymują obietnice i można ci zwrócić chociaż częśc kosztów dojazdu
  3. jutro obfocę psa....piesku...masz podziękowania od wszystkich
  4. dzierżoiów to umieralnia psów. dzisiaj pies wydostała stamtąd kolejną bide-szkieletora. Pani w biurze powiedziała(cytuje) " i co w takim strasznym stanie jest ten pies?!":mad: dodam ze pies zwymiotował kiełbasa...i skórką...żołądek jest nie przystosowany do przyjmowania pokarmu...ciężko będzie...ale wszyscy dogomaniacy mają nadzieje ...
  5. :angryy: :angryy: :angryy: troche techniki i człowiek sie gubi. Ze 2 godziny siedziałam zeby utworzyc ta aukcje....szlak mnie trafił. Nie dość że nie potrafię (oj ja inteligentna)załadować zdjęć. To tekst mi wyszedł jakis dziwny-bez spacji, tak wszystko na kupie. Wkurzyłam się...jutro idę do kogos kto mo to zrobi i pokaże jak. Ja inteligentna ciemna masa społeczna nie kapuje.
  6. nie gdybyśmy miały tymczas we wrocku... skileletor pojechałby z dziubem do warszawy. A tak załatwilismy tymczas w swidnicy... i poźniej na spokojenie poszukamy transportu
  7. ona uciekła bo chciała szukać agi:razz:
  8. piesku, nie wiem czy ten kurczak to nie za osto będzie tak na pierszy raz:evil_lol: te psy nie dostwały nic co mogło by chociaż odrobinę przypominać jedzienia. Boję się że pies mógł by dostac rozstroju żołądka....a wtedy... to omineimy:evil_lol: Pamiętam jak swojego psa brałam ze schronu to przez pierwsze trzy dzni zieloną koopką obdarowywała nas co 3 godziny.
  9. nie wiem...ale może słonko wstawic na allegro???:roll: tylko czy ktos wie czy ona tam juz jest...żeby nie było tak jak z figą -ja chcę wystawiać a okazuje się ze ona od tygodzia siedzi na stronie
  10. porozsyłałam wiadomośc do wszystkich znajomych...może się ktoś zgłosi
  11. a na jakiej ulicy pies miał DT? popytam sie moze ktos znalazł
  12. super domek trafił sie shogunowi:loveu: ma ogród i wspaniałomyślna panią...czego więcej do szczęścia trzeba
  13. :crazyeye: ....:shake: ona taka malutka a tu w świdnicy taaaki ziąb
  14. wszystkiego naj....a kiedy fotki
  15. moj piesek należy do rannych ptaszków. 6 rano i pobudka bez wyjątku:evil_lol:
  16. zdecydowanie przeciw...większośc właścicieli nie potrafi posługiwać sie kolczatkami....myslą ze jak założa kolacztke pies przestanie ciągnąć....sama bym im chętnie coś takiego założyła
  17. ja też mam shih tzaka:loveu: kochane cudeńko. Przymilna do wszystkich włacznie z przechodzniami na spacerze...nie ominie nikogo, musi się przywitać
  18. na swoim posłaniu. na łózko nie ma wstepu ale częto siedzi na naszych kolanach:lol:
  19. czasami wstyd mi za ludzi. Traktuja zwierzeta jak rzeczy...a najgorzej maja chyba yorki, psy wychodowane do walki ze szczurami a tym czasem stare nadęte panie(przynajmniej większość) chodza z pami pod pachei uważaja ze pies na taki "spacerku" się wybiega. NO COMMENTS.
  20. [quote name='Viz'] :roll: Psa ze schroniska bierze się, gdy nie ma się żadnych wygórowanych oczekiwań względem wyglądu i temperamentu psa, a także wtedy gdy ktoś chce rozpocząć hodowlę. ;)[/quote] ja tak nie myślę...kiedys miałam psa ze schroniska i nie brałam go tylko dlatego ze mało istotny był jego temperamet czy charakter. Jeśli patrzysz sie na schroniskowego psiaka codziennie, codziennie widzisz kolejne uratowane życie...to najwapanialsza rzecz pod słońcem. Tego nie da się opisac słowami
  21. ja wymysliłam sama imię...nie sugerowałam sie rodowodem...zawsze tak robiłam i chyba tego nie zmienię;)
  22. agnieszko nie spiesz sie z tortem, sprawa się pokomplikowała. mam nadzieje ze dziub sie nie obrazi...cytuje PM [HTML]sprawa nie jest taka prosta, bo musze ustalic, ktore konkretnie psiaki zabieram z ligoty - nie moglam tego zrobic wczesniej, bo mnie odlaczyli od netu, a w ligocie byla sytuacja kryzysowa. zaraz powinnam otrzymac fotki mailem - przesylam je dalej zainteresowanym z wawy, jesli do jutra dostane odpowiedz, to jedziemy we wtorek. jesli nie - w czwartek. przepraszam, ze tak malo konkretnie gadam, ale wszystko zalezy od decyzji z warszawy. dam znac jak najszybciej jak bedzie cos wiadomo. pozdrawiam ania[/HTML] musi się udac
  23. dziub zaoferował/a transport do warszawy. Powiedziałam ze psa mozemy dowieść do wrocka..piesku i tu w tobie nadzieja....potrzebujemy transportu do wrocka i 1 dniowego tymczasu:roll: tylko jedno dniowego:Help_2: dziub by odebrała go we wtorek. Musi zabrac jeszcze trzy psy...ale moze dla naszego szkileletorka znajdzie miejsce
  24. mam chyba transport do warszawy:multi: aga gdzie ty sie podziewasz
  25. rotek_

    Metamorfozy

    ja w oczach adoptowanych schroniskowych psiaków zawsze widze uśmiech...ich oczy się śmieją. To najpiękniejasza recz pod słońcem....takiej satysfakcji nie da żaden rasowiec
×
×
  • Create New...