1,5 miesiąca to nie jest tak długo
zdarzało się że z braku czasu w roku akademickim do swoich podopiecznych w schronisku zaglądałam raz na miesiąc
radość nie miała końca
ale z drugiej strony gdy jeździłam na kontrole poadopcyjne czyli jakiś rok od adopcji to niektóre psy dopiero o jakimś czasie mnie rozpoznawały lub lub robiły zdziwioną minę "kim ja jestem":evil_lol:
zauważyłam że psy nie tyle pamiętają ludzkie twarze co poprostu zachowanie i glos
zapach też mógł być przydatny