jak psiak nie jest skoczny i ma wywalone na skakanie przez przeszkody,to bym odpuściła agility.sport z psem ma być zabawą,zacieśnianiem więzi[przynajmniej ja tak to widzę];)
ja zabawę w tropienie widzę tak-ktoś Ci pokaże i poświęci wam,powiedzmy godzinę,półtorej,a dalej umiesz robić sama ślad i bawisz się w to z psem wszędzie[jak byłam mała,to bawiłam się z psem matki w 'tropienie'-szurałam granulką karmy po podłodze,a pies szukał po tych 'ścieżkach' i znajdywał chrupkę.fajna zabawa.]
ja mam taką książkę: [url]http://merlin.pl/Kazdy-pies-to-potrafi-Sport-z-psem_Joel-Herreros/browse/product/1,260683.html[/url] ale nie wiem czy jest przydatna dla amatorów.