[quote name='Cavisia']Podstawą powinno być dobro zwierzęcia. Czasem zwierzę można leczyć (aby stan poprawić, ale nie wyleczyć) , ale jest to proces długotrwały i niosący wiele bólu i cierpienia dla zwierzęcia.
Arko, powiedz jaki sens ma zmuszanie właściciela na siłę do leczenia psa? [/QUOTE]
Należy jednak rozdzielić dwa aspekty.
Pierwszy kiedy psa tak naprawdę nie można uratować i eutanazja jest ratunkiem przed bólem i cierpieniem. Wtedy tak. Podobnie jak w przypadku ludzi - kiedy każdy powinien mieć prawo decydować kiedy chce odejść, a nie leżeć w agoni tygodniami, miesiącami lub latami - a taki przypadek był w mojej rodzinie kiedy "życie" ograniczało się do łez, kolejnej morfiny i narkotycznego snu bez nadziei.
Usypialiśmy psy z rakiem w momencie kiedy zaczynały "skowytać z bólu". Nie wtedy kiedy lekarz ogłaszał wyrok, ale właśnie wtedy kiedy zaczynała cierpieć - mając nadzieje, że dobrze odczytujemy sygnały które nam daje. Były to straszne dni, kiedy wiedzieliśmy że tylko chwile dzielą nas od ich śmierci...
Druga jednak sytuacja jest jednak inna. Nie może być tak, że dla własnej wygody właściciel dostaje prawo decydowania o śmierci - nawet najbardziej humanitarnej zwierzęcia. Bo mu się nie chce? Bo kosztuje? Bo trudno? To chyba troche nieludzkie, w najbardziej ogólnym apsekcie.
[quote name='Cavisia']Jeśli właściciel tego nie chce, to moim zdaniem po prostu szkoda psa, który albo naprawdę dostanie łopatą w łeb, albo skona w mękach.[/QUOTE]
I tu właśnie powinno wkroczyć prawo - jeżeli nie moralność. Nie można uprzedmiotowywać żywych stworzeń. Nie pasuje mi, wymaga wysiłku to je wyrzuce - uśpie albo dam w łeb łopatą. Bez sensu. Każdy decydujący się na coś powinien ponosić odpowiedzialność: za zwierzę, dziecko cokowlwiek innego. A jeżeli nie potrafi to chyba nie powinien.
[quote name='Cavisia']Czasem uśpienie jest większym dobrem, które można psu dać.[/QUOTE]
Ale tylko w przypadku pierwszym. W drugim powinno to być traktowane jako zbrodnia. Bo inaczej za chwile ktos powie, że dziecko płacze w nocy, jest chore, lekarstwa kosztują, a do przychodni daleko, a może i tak umrze.
pozdrowienia
ps. należałoby jednak zacząć od przestania traktowania zwierząt jako rzeczy... uczenia tego dzieci i dorosłych, a kilka popisowych/szeroko opisywanych wyroków w podobnych sprawach pomogłoby może...