petycja nie tylko dotyczy zaostrzenia kar nad znęcaniem nad zwierzętami. i w tym jest cały sęk, problem ludzi postronnych, którzy po przeczytaniu tej petycji nie chcą jej podpisać (jak wcześniej tutaj ktoś wspomniał: że ludzie chcą podpisać, ale po przeczytaniu petycji rezygnują mówiąc, że im to nie pasuje).
dla niektórych fakt, że ich suczka parę razy wydała szczeniaki to zawsze jakiś dodatkowy grosz, nawet jak większość hodowców i użytkowników forum zwierzęcych tego nie rozumie, to szczeniaki sprzedaje się, a nie oddaje (zawsze to jest dla właściciela jakiś dodatkowy grosz, bo jak można sprzedać, to dlaczego nie?).
ta petycja tego zabrania, nie wszyscy są nieodpowiedzialni. nie wszyscy właściciele jeśli nie mają własnej hodowli, rozmnażają swoje psiaki na prawo i lewo i traktują je źle.
wg. mnie sprawy w petycji powinny być bardziej przemyślane, owszem, nielegalne hodowle i pseudohodowcy to jest też problem, ale teraz jest najważniejsza sprawa nad zaostrzeniem kar, a włączanie w to spraw, które trochę mniej tego dotyczą (zwłaszcza, że ludzie nie znają wagi problemu), jest skutecznnym utrudnianiem drogi do podpisów. nie lepiej uprościć tę petycję? 1 sprawa - najważniejsza i tyle. później jak zacznie się coś dziać, to zacząć działać w kolejnych sprawach...