[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mój mąż należał do grupy ludzi którym zawsze przeszkadzali psy i koty. [/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Teraz mieszka z całą gromadą futrzaków (4 szt.) i powiedział że nawet nie wyobrażał jakie to szczęście mieć zwierze, które widzi tylko ciebie, wpatruje się w ciebie, czeka, kocha, odda życie za ciebie i nigdy nie zdradzi. Wtyka się nosem w ciebie i jest szczęśliwe że jesteś obok. On nie wyobraża sobie życia bez naszych zwierzaków.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Sprawa jest mocno nagłośniona i mamy nadzieje że dowiemy się prawdy i wyników i tego że wszyscy (czy to Agnieszka czy je tatko czy kto inny…. ) dostaną to, na co sobie zasłużyli. Dostano! no tyko dlaczego tak boli? Dlaczego? Może za te wszystkie krzywdy które człowiek potrafi zrobić, a my próbujemy w miarę sil naprawiać? Ja i mąż nie jesteś my polakami z pochodzenia i większość z was ma racje - To co się stało przeraża! Tak samo jak porzucenie na autostradzie lub przywiązanie w lesie. [/SIZE][/FONT]