Jump to content
Dogomania

nabiz

Members
  • Posts

    9
  • Joined

  • Last visited

nabiz's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. No właśnie jak ona ma na imię? Ta z Łodzi, biedulka, nie z Józefowa.
  2. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30074[/URL] Wiecie gdzie ona mieszka? Tak dokładniej niż tylko w Łodzi? Narazie jeszcze nie wiem czy będę mogła wziąć którąś. Bardzo bym chciała ale widzę jednak pewne opory u mojej drugiej połówki. Pracuję jeszcze nad przekonaniem go, ale jest ciężko. Nie chcę też na siłę go zmuszać, bo domyślam się, że nie będzie łatwo, a chciałabym aby mi pomagał (psychicznie i fizycznie). Dam mu kilka dni jeszcze, powiercę dziurę w brzuchu, porobię dobre obiadki i może może....
  3. A ta z Łodzi? Gdzie mieszka?
  4. Hej, gdzie mieszka ta suńka? Wczoraj w informacjach w Polsacie mówili, że zakopywali żywcem psy w schroniskach jednocześnie biorąc od gminy na nie pieniądze. Słyszeliście o tym? Niewiadomo teraz co lepsze - żeby bezdomny pies dalej się błąkał po ulicach czy odprowadzić go do schroniska gdzie go tak potraktują. Brak słów...
  5. Może się uda. Jedna i druga potrzebuje pomocy. Dobrze byłoby mieć jej jakieś zdjęcie. Mi łatwiej będzie namówić mojego Robsona, tylko musi zobaczyć jej smutne oczy. Postarajcie się. A gdzie ona teraz mieszka? Jaka dzielnica? Może gdzieś blisko mnie?
  6. O rany, nie pomyślałam o tym :-( Mieszkam w centrum Łodzi, w kamienicy na trzecim piętrze. To byłby dla niej wielki problem? Rzecz jasna codziennie byłby odwiedzany park, ale jeśli ma cierpieć wchodząc po schodach i widząc betonowy świat z okna to może lepiej nie stresować jej dodatkowo? Jak myślicie?
  7. Macie może więcej zdjęć suńki? Mój Robercik jest bardzo wrażliwy, może jak go zasypię jej fotosami będzie mi łatwiej go przekonać...
  8. Jestem z Łodzi, ale w Warszawie mam siostrę i często tam bywam więc nie byłoby problemu z transportem, bo drogę pokonujemy samochodem. Wiem, że będzie potrzebowała dużo miłości i cierpliwości ale tak się składa że ja mam dużo tego w sobie :) i chcę się z nią tym podzielić.
  9. Witam, przypadkiem znalazłam Wasze forum wchodząc na wp.pl i czytając o śmierci Ozzyego (okropieństwo):angryy: . Oglądałam sobie wszystko po kolei i oglądam i tak dojrzałam sunię. Jej oczy mnie tak zachwyciły, że od wczoraj o niej myślę. Bardzo bym chciala ją przygarnąć. Jesienią minie rok jak straciłam mojego ukochanego pieska i nadal odczuwam pustkę po nim:placz: . Od dawna marzę, aby zaopiekować się jakimś czworonogiem, ale nie ukrywam że przeszkadza mi troszkę kwestia finansowa. Nie mam stałego zatrudnienia, jestem na stażu, który kończę w przyszłym miesiącu. Co będzie dalej to niewiem. Ale jestem dobrej myśli, że uda mi się coś odpowiedniego znaleźć. Obecnie jestem na negocjonowaniu wszystkich za i przeciw z moją drugą połową, która również bardzo kocha zwierzęta, ale widzę że boi się odpowiedzialności. Muszę nad nim trochę popracować :razz: i może uda mi się otoczyć miłością tego psiaka. Bardzo mi brakuje jakiegoś stworka przymilającego się podczas seansu TV i biegającego po parku za rzucanym patykiem...Pozdrawiam wszystkich i trzymajcie kciuki. Odezwę się jak tylko coś wskóram (wskuram?)
×
×
  • Create New...