AnaGD
Members-
Posts
236 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AnaGD
-
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
AnaGD replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Kolejne środki dla Dragona na leczenie! Dziękuje Bakusiowej i Margo za przelewy 400 i 188 zł! Dziękuje za wsparcie wszystkim osobom, ktore pomagają w zebraniu pieniędzy na leki i pobyt w szpitalu Dragona :)) bez Was nie moglibysmy dalej walczyć o jego nogę! DZIĘKUJĘ!!! -
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
AnaGD replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Dotarł przelew! Bardzo dziekujemy! :) -
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
AnaGD replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Dzięki wielkie Wam dziewczyny! :))))) -
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
AnaGD replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Dzięki wielkie Wam dziewczyny! :))))) -
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
AnaGD replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziekujemy (FB)Małgorzata Ewa za opłacenie dla Dragona 3 kolejnych dób w szpitalu w Alfavet Przychodnia Weterynaryjna 24h! Jutro zawiozę dla smoka posłanie i jedzenie! Zawsze to kilka więcej dni pod fachowa opieką! Najlepiej by smok został tam chociaż 2 tyg ale na to potrzeba środków. Jeżeli ktoś chciałby wesprzeć Dragona proszę o kontakt! 1 doba to koszt 50 zł plus co trzeci dzień 30 zł dodatkowo za zmianę wenflonu i opatrunku całej nogi! -
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
AnaGD replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Dostałam przed chwila informacje, ze ściągną dla Dragona pozostałe 24 szt tam gdzie udało się załatwic 12. Wiec jeden problem z głowy -
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
AnaGD replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Po zakonczeniu bazarku wysyłam prv do osób, które wylicytowały fanty z podsumowaniem i z danymi do wpłaty :) -
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
AnaGD replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Chciałabym w to tez wierzyć ale przy tym co się dzieje to człowiek przestaje już się łudzić, ze wszystko wróci do normy :( Nie wiemy dlaczego przetoka się nie zagoiła... i dlaczego Dragon nie chodzi na 4 łapach... W przyszłym tyg postaram się go zawieźć na RTG, niestety bez tego możemy tylko wróżyć z fusów co tym razem się „zesrało”... :( Środek może troje uspokoi infekcje ale jeśli problem tkwi wewnątrz to sprawy nie rozwiąże. Ale to najmniejszy problem... ważne żeby smok zaczął znów chodzić bo jest na uwięzi już tyle miesięcy, ze niedługo zapomni jak wyglada spacer :( -
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
AnaGD replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Nikt nie sadził adoptując Bazyla, ze będziemy świadkami jego brykania ;) Smok zrzucił brzuch, którym niemal szurał o ziemie i domaga się pieszczot, a o kozich podskokach już nie wspomnę ;) Pocieszny jest :) Dziewczyny ze schroniska same się nadziwić nie mogą tej zmianie :) Mimo niepełnosprawności radzi sobie bardzo dobrze :) Ludzie nie powinni się tak bądź adopcji niewidomych psów. To w żadne sposób ich nie ogranicza w ekspresji i funkcjonowaniu na codzień :) -
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
AnaGD replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Powiem szczerze, że zwątpiłam dziś podnosząc łapę i widząc przetokę... Nie sądziłam, że po tym wszystkim to wróci :( Wysłałam maila ze zdjęciem do kliniki... choć wydaje mi się, ze już wszystkie metody przećwiczyliśmy. Wg mnie niestety zostaje już tylko przemywanie i kołnierz, kolejny antybiotyk to już przegięcie... w ciągu ostatnich kilku miesiący Dragon non stop z małymi przerwany coś dostawał. Wystarczy tej chemii... Teraz wchodzi w grę już tylko med naturalna i leki roślinne. Skoro tyle czasu nic innego nie pomogło to szkoda go faszerować. Klatka musi iść tez w odstawkę, bo potrafi zaczepić kołnierzem, który i tak jest już mocno po przejściach zahaczyć i go zdjąć. Co z tego, ze mocno zawiąże kiedy rano wstaje, a książę zadowolony bez kołnierza wylizał wszystko co się dało... Stąd szukam alternatywy na jego i tak już obolałe futro, wydaje mi się, ze materac jaki miał kiedyś Rubel będzie ok, duży wygodny i oddychający. Alternatywę jeszcze znalalzlam na zooplusie i rozważam jeszcze posłanie ortopedyczne, https://t7fx3.app.goo.gl/BEy4U które ma przyzwoita wysokość, a nie jak niektóre 10 cm... przy tej wadze psa to naleśnik się robi. Ale jest jeszcze droższe niż duży materac na odleżyny dla ludzi :/ To chyba tyle co możemy teraz już zrobić to zapewnić mu komfort na resztę dni i spróbować uruchomić nogę, która dalej tak oszczędza by wrócić do spacerów. W przyszłym tygodniu mają do Dragona przyjechać Ciotki ze Zdrowej Łapy go obejrzeć i może podpowiedzą co mogę z nim w domu robić by wykluczyć wycieczki. Zbyt duża ekscytacja ostatnio skończyła się tragedią więc już nie wchodzi w grę wyjeżdżanie ze smokiem :( -
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
AnaGD replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Dziś odszedł Master [*], który miał w ubiegłym roku do nas dołączyć ale z Marzena Malarczyk uznałyśmy, że Lucjan bardziej potrzebuje pomocy i trzeba go jak najszybciej zabierać ze Staruszkowa... Nie udało się Masterowi trafić do innego domu gdzie ktoś podarowałyby serce i uwagę staremu owczarkowi, który niewiele dobrego zaznał w życiu. Zasnął w hotelu i już się nie obudził :( Szkoda, że tak niewielu ludzi daje szanse tym starszym, schorowanym psom, które tak bardzo zasługują na uwagę i ciepło... Za tak niewiele oddają wszystko, wystarczy cieply kąt, posłanie, towarzystwo człowieka i krótkie spacery bo stare kości na więcej nie pozwalają. Master nie zdążył, ale jest wiele psów, które jeszcze czeka na pomoc... Może całego świata nie zmienimy, ale caly świat zmieni sie dla tego jednego psa... Nie kupuj, adoptuj! [*] -
Dziś odszedł Master [*], który miał w ubiegłym roku do nas dołączyć ale z Marzena Malarczyk uznałyśmy, że Lucjan bardziej potrzebuje pomocy i trzeba go jak najszybciej zabierać ze Staruszkowa... Nie udało się Masterowi trafić do innego domu gdzie ktoś podarowałyby serce i uwagę staremu owczarkowi, który niewiele dobrego zaznał w życiu. Zasnął w hotelu i już się nie obudził :( Szkoda, że tak niewielu ludzi daje szanse tym starszym, schorowanym psom, które tak bardzo zasługują na uwagę i ciepło... Za tak niewiele oddają wszystko, wystarczy cieply kąt, posłanie, towarzystwo człowieka i krótkie spacery bo stare kości na więcej nie pozwalają. Master nie zdążył, ale jest wiele psów, które jeszcze czeka na pomoc... Może całego świata nie zmienimy, ale caly świat zmieni sie dla tego jednego psa... Nie kupuj, adoptuj! [*]
-
Dziś odszedł Master [*], który miał w ubiegłym roku do nas dołączyć ale z Marzena Malarczyk uznałyśmy, że Lucjan bardziej potrzebuje pomocy i trzeba go jak najszybciej zabierać ze Staruszkowa... Nie udało się Masterowi trafić do innego domu gdzie ktoś podarowałyby serce i uwagę staremu owczarkowi, który niewiele dobrego zaznał w życiu. Zasnął w hotelu i już się nie obudził :( Szkoda, że tak niewielu ludzi daje szanse tym starszym, schorowanym psom, które tak bardzo zasługują na uwagę i ciepło... Za tak niewiele oddają wszystko, wystarczy cieply kąt, posłanie, towarzystwo człowieka i krótkie spacery bo stare kości na więcej nie pozwalają. Master nie zdążył, ale jest wiele psów, które jeszcze czeka na pomoc... Może całego świata nie zmienimy, ale caly świat zmieni sie dla tego jednego psa... Nie kupuj, adoptuj! [*]
-
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
AnaGD replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy! :) Wszystkim wesołych i zdrowych świąt wielkanocnych, a dziś i mokrego dyngusa! :)