Witajcie,
Szczeniak suczka 16 tyg, jest u mnie 3 dzień. Chodzi za mną krok w krok, a jak stanę to się kładzie w tym miejscu gdzie stoję, i tak jest non stop.
1. Czy Wasze suczki też tak miały, aż tak duże przywiązanie w pierwszych dniach?
Postanowiłem, że maluch nie będzie przebywał w sypialni. Legowisko ma w przedpokoju, przy ścianie od sypialni. Drzwi od sypialni są zawsze otwarte, a w drzwiach poziomo deska do prasowania, żeby nie mogła przejść. Odległość od mojego łóżka do jej legowiska w linii prostej jest 1 metr. Niestety jak kładę się na łóżko szczeniak piszczy miauczy szczeka i drapie w deskę do prasowania. Za każdym razem kiedy pójdę w nocy do toalety lub od 6 rano jest to samo.
2. Co powinienem robić? Czy powinienem reagować i mówić do niej coś w stylu: 'nie, idź na miejsce'. Czy może powinienem ignorować i nie wstawać, pokazując, że nic nie wskóra tym zachowaniem?
Z drugiej strony gdybym pozwolił jej wchodzić do sypialni myślę, że problem bo nie występował, ale chciałbym żeby szczeniak był dobrze wychowany.