To mail przesłany jakieś 2 tygodnie temu. Od tamtej pory Pańcia Weny przesyła do mnie stale informacje, głównie na WhatsApp (taka aplikacja na telefon, przez którą przesyła się filmiki, zdjęcia i wiadomości.) Wczoraj dostałam zdjęcie Weny w kantarku. Podobno była bardzo grzeczna, chodziła cały czas przy nodze jak prawdziwy szkolony pies i to chyba dobra opcja na nauczenie ją prawidłowej reakcji na zwierzątka wszelkie :)