Spróbuj do Poznania zadzwonić. Może ktoś dostał Twój, czasem się tak zdarza. Ale to super, że tak dobrze Ci z Cisą idzie. No ja też sie zastanawiam co te bażanty w sobie mają:lol: . ten konkurs na wodę będzie dla Elby najtrudniejszy, tak myślę. Już teraz sie zastanawiam co wywinie, bo charakter to ona ma, wystarczy jej troche popuścić. Ale ostatnio zauważyłam, czego przedtem nie było, że stara sie bardzo dominować i powiem Ci, że w zeszłym tygodniu na polowaniu był mały problem. Jak była mała to była ustawiana przez starszych, a teraz role się chyba odwróciły. Z tym, że ta sytuacja, tak mi sie wydaje, miała też coś wspólnego z zazdrością. Było tak przyniosła kaczkę, było super. Ja wpadłam na genialny pomysł, żeby zrobić jej i Robertowi zdjęcie. Więc Robert odłożył Elbę, rzucił kaczkę i po chwili kazał jej zaaportować. Nie zauważył, że w pobliżu była suka naszych znajomych, która do kaczki miała bliżej i to ona przejęła zdobycz. Na co Elba bezpardonowo podbiegła do niej, i chyba jej coś powiedziała:lol: bo tamta wypuściła tą kaczke a Elba w locie ją złapała i przyniosła. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Elba jeży się, warczy na inne suki, na całe szczęście nie dochodzi do akcji, ale powiem Ci, że się obawiam. A czasami jest do rany przyłóż z ustępliwością i wyrozumiałością wobec innych. I co ty na to? Czy z Cisą też masz takie problemiki.