-
Posts
141 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Interests
Seter Szkocki Gordon :)
-
Occupation
Barman
Contact Methods
-
Signal
4563773
-
WWW
http://www.dogomania.pl/threads/212670-KATOWICE!!!!!-Starsza-sunia-w-typie-jamnika-w%C5%82a%C5%9Bcic
yokaz's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Napisała do mnie na PW dziewczyna: ""Witam, Na 90% jestem pewna że widziałam tego pieska którego wyrzucono z pociągu przy innej okazji. Jechałam rano 28 grudnia pociągiem który jechał z Lublina do Bydgoszczy i na stacji Warszawa Wschodnia do mojego przedziału wszedł starszy normalnie wyglądający pan - krótko ścięte siwe włosy ok 50-65 lat, średni wzrost, bardziej wysoki niż niski i raczej smukła sylwetka ale ciężko powiedzieć bo był ciepło ubrany i widziałam go przez jedną stacje bo na Warszawa Centralna wysiadłam i głównie patrzyłam się na pieska króry miał śliczny pyszczek i oczka. Psa podała mu jakaś osoba przez okno w torbie podobnej do tej na zdjęciu też zielona ale chyba inna trochę, bardziej zniszczona z dziurą przez którą wystawała jedna łapka pieska. Oprócz mnie w przedziale siedział ze mną mój narzeczony (który potwierdza, że pies był identyczny jak na zdjęciu) i obcy młody pan. Ten młody (gdy zobaczył moją i mojego narzeczonego minę gdy zobaczyliśmy jak ten starszy pan trzyma na korytarzu w jednym ręku torbę z psem) powiedział nam, że nie raz już widział jak ten starszy pan wiezie w ten sposób swojego psa. Pies był bardzo wystraszony cicho skomlał chciał wyjść z torby i ten pan go ciągle do niej wypychał. Ten człowiek nic się nie odzywał ale wyglądał na poddenerwowanego sytuacją. Pies próbował wyjść wiec on mu zaczął oplątywać rączki od torby przez głowę wokół szyi żeby z niej nie wychodził. Co prawda nie widziałam tego psa w całości tylko głowę i łapę ale dla mnie i dla mojego narzeczonego pies był identyczny jak ten ze zdjęcia. Bardzo smutna sprawa, że najprawdopodobniej piesek nie żyje Pozdrawiam, U." Czy ktoś z Warszawy kojarzy ???
-
Byłam widzialam. Jak na moj gust to psa ktos faktycznie tam podrzucil- czyli przyniosl/ przywiozl samochodem. Bo tzreba by byc chyba goliatem zeby rzucic kilku kilogramowym psem tak, zeby znalazla sie ZA wiata stacji. Ja powtorzylam za artykulem na Naszemiasto.pl ze zostal wyrzucony, ale to chyb a nie do konca jest tak. Aha no i rzucenie takim psem w ten sobsob fizycznie nie moglo by w pociagu pozostac niezauwazone przez nikogo.
-
Moja madrzejsza połowka uswiadomila mi wlasnie, ze piesek ze zdjecia lezy w takim miejscu, ze ciezko bylo by go tam wyrzucic. Sugeruje, ze moze ktos tam podrzucil skatowanego wczesniej psa. ja jutro skocze tam zrobie zdjecia z innej perspektywy i wrzuce. Tak czy owak ktos zostawil psa na pewna smierc i powinien poniesc za to kare.
-
[img]http://d.naszemiasto.pl/k/r/90/12/50e5754892683_o.jpg[/img] Cyt: za portalem Nasz miasto: "Na stacji kolejowej w Piotrowicach ktoś wyrzucił, prawdopodobnie z pociągu, psa. Wyjące z bólu zwierzę znaleziono w torbie podróżnej na peronie. Niestety czworonoga z uszkodzonym kręgosłupem nie udało się uratować. Do zdarzenia doszło ostatniego dnia 2012 roku. Zwierzę z uszkodzonym kręgosłupem, znalazł mieszkaniec Piotrowic i powiadomił strażników miejskich. - Wysłany na miejsce patrol znalazł psa na peronie. Jego stan był ciężki. Od razu powiadomiono pracownika schroniska dla zwierząt – relacjonują strażnicy. - To był niewielki kundelek, z krótką, rudawą sierścią i oklapniętymi uszami. Na peronie leżał w torbie podróżnej, wył i umierał. Nasz pracownik zabrał go do lecznicy, ale tam weterynarze stwierdzili, że jest nie do odratowania i został uśpiony – opowiadają pracownicy katowickiego schroniska. Właściciela psa nie udało się namierzyć. Mimo to strażnicy miejscy przypominają: osobie, która znęca się nad zwierzętami, grozi kara do dwóch lat ograniczenia lub pozbawienia wolności, a za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem - do trzech lat. " Może ktoś ogarnia czyj to mogl byc pies? Może ten kocyk komus cos mówi ?? Został bestialsko wyrzucony z pociagu na peron w Katowicach Piotrowicach i umierał w męczarniach. Włascicielowi nalezy sie wyrok. KTO MOŻE- UDOSTĘPNIA !!! Lepszego zdjęcia nigdzie nie znalazłam- domyslam sie, że SM zrobiła jedno zdjęcie do dokumentacji i bardziej zwierzaka meczyć nie chcieli. [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=403000583118101&l=c1ea1297e7[/url] [url]http://katowice.naszemiasto.pl/artykul/1675509,pies-wyrzucony-z-pociagu-na-peron-w-piotrowicach-zwierze,id,t.html#c895669acd760030,1,3,5[/url] [url]http://www.strazmiejska.katowice.pl/node/494[/url] [url]http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/731773,katowice-ktos-wyrzucil-psa-z-pociagu-na-dworzec-zwierze-nie,id,t.html?cookie=1[/url] [url]http://www.polskatimes.pl/tag/pies-dworzec-piotrowice.html[/url]
-
Skontaktuję się z P. Beatą i zapytam czy sobie życzą, ale sądzę, że problemu z tym nie będzie :) Byłam, jak zwykle przelotem obok nowego domku, widziałam Ramona. Jest OK- cały, zdrowy, zadbany i... olewający totalnie listonosza (wiem- widziałam na własne oczy). Bardzo spokojny, chodzi sobie po swoim podwórku- jest mu dobrze :)
-
Kurcze, nie ma człowieka kilka dni, a tu tyle wspaniałych nowych wiadomości!! To ja wtakim razie odwołuje alarm na szkoleniach psów i dezaktywuje Brandonka na owczarkach :)
- 229 replies
-
- owczarek niemiecki
- pilne!!!
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Będę znów w niedzielę przelotem koło Ramoniastego to zerknę jak się ma. I żeby nie było to nie jest jakaś podstępna inwigilacja, tylko moja ciekawość :)
-
[quote name='Ironiaaa']Juz sie robi, dzwonie! Edit: pani z Siemianowic slaskich powiedziala, ze ona szuka psa typowo ze schroniska takiego ktoremu mozna uratowac zycie i ze do Zakopanego ma za daleko i szuka psiaka gdzies blizej, chyba nie bardzo sie dogadala z Kasia ktora teraz sie opiekuje Brandonem. Prosila o wyslanie zdjecia Brandona na maila i jeszcze o tym pomysli. [/QUOTE] A gdyby tej Pani zorganizowac transport Brandona?
- 229 replies
-
- owczarek niemiecki
- pilne!!!
-
(and 1 more)
Tagged with: