Dziękuję za rady. Nie byłam pewna jak się zachować w tej sytuacji. Czy omijać inne psy szerokim łukiem czy nie. Tak aby psina zupełnie się nie zraziła. Ale będziemy się pomalutku socjalizować.
Dziwne jest jednak to, że do tej pory nie miałyśmy problemów ze strachem. Właściwie nie bałyśmy się innych psów (nie licząc tych "ewidentnie" groźnych). Przed skończeniem 7 miesiąca sunia była już i nad morzem i w górach,mieszkała i w hoteli i w namiocie, jeździła i tramwajami, pociągiem. Jak na młodego psiaka zaznajomiła się już z wieloma sytuacjami. Nigdy się niczego nie bała. Ostatni miesiąc spędziłyśmy w domu moich rodziców, gdzie są 2 psy - pudelek (dorosły) i goldenek (4 miesięczny). Psy polubiły się od razu i cały czas spędzały razem. Problem ze strachem rozrósł się po powrocie. Może ma to coś wspólnego z tęsknotą ??