-
Posts
16 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sesha
-
Dea, Dagmara jeszcze kilka razy próbowała dodzwonić się do Ewki (dziewczyny, która wzięła od Ciebie Fionę) - nie odbiera w ogóle telefonu, a próbowałyśmy nawet dzwonić z numeru zastrzeżonego. Cieszę się, że Fionek ma się dobrze - ja niestety nadal siedzę w pracy i chyba znowu pobiję rekord 13 godzin... Ale zaglądamy do Was po kryjomu na forum, jak nikt nie widzi ;)
-
Dagmara wraca dzisiaj do Krakowa, myślę, że wybierzemy się tam w komplecie. :cool3:
-
Jak najbardziej - połączenie watków to dobry pomysł. Własciwie tworzą jedną całość... Podnoszę Fionkę :multi:
-
I ja podnoszę. :multi: Zresztą i tak pewnie zawitamy w najbliższym czasie z Heike do schroniska :cool1:
-
Jestem na miejscu w Krakowie - w miarę możliwości postaram się nawiązać kontakt ze schroniskiem (dzwoniłam tam wczoraj, ale teraz mam już więcej danych), poza tym Dagmara w czwartek też wraca do Krakowa i wierzcie mi - ona tak tego nie zostawi. Normalnie od wczoraj, jak znalazłam Twój temat, to mnie dosłownie trzęsie.:shake: Psina jest cudna, ale faktycznie ktoś, kto będzie ją chciał adoptować, musi jej na początku poświęcić dużo czasu, tym bardziej teraz. A sunia naprawdę jest słodka, na pewno stokrotnie wynagrodzi każde starania o nią. Sama bym ją wzięła, ale mam już roczny mix labradora, który zawrócił mi w głowie doszczętnie, a jest mocno absorbujący. :)
-
Jestem w szoku po znalezieniu wątku z Fioną (schronisko Cieszyn). Wszystkie zostałyśmy wprowadzone w błąd przez dziewczynę, która adoptowała Fionę od Dei. A historyjka z wypadkiem... jednym słowem spadłam z krzesła jak o tym przeczytałam. Ładnie nas wszystkie zrobiła w balona. Podobno ojciec, który "leżał w stanie krytycznym" zrobił jej awanturę o psa i nie mogła go dłużej trzymać. Jestem wściekła, żałuję, że wcześniej nie natrafiłam na Wasz temat (równolegle pisałyśmy w dwóch wątkach o tym samym psiaku), mam tylko nadzieję, że dla Fiony jeszcze nie jest za późno. Dea, Dagmara będzie cały czas z Tobą w kontakcie, rozmawiałam z nią wczoraj.
-
:multi:Do góry! Dogomaniacy, nadal czekamy... A czas działa niestety na naszą niekorzyść.
-
Podnoszę do góry :cool1: Ten piękny pies nadal czeka na właściciela...
-
Podnoszę temat :Dog_run:
-
I ja podnoszę :angel::angel::angel::angel::angel: komu "krówkę", komu...?
-
Wcięło mi post :-( Krakowscy dogomaniacy, pytajcie znajomych, może ktoś szuka takiego przytulaka, jak Fiona? :modla:
-
Podbijam temat... Pomóżcie, to jest dla nas bardzo ważne :-(
-
Racja :cool1: Dodałam lokalizację w tytule. Pytajcie znajomych, może ktoś właśnie szuka psa do kochania?
-
Dzięki kochani! Fiona, hop do góry! ;)
-
Postaram się jak najszybciej wkleić zdjęcia zrobione cyfrówką (niestety nie mamy własnej) - narazie dysponuję tylko zdjęciami z komórki. Dzięki, że ktoś odpisał - już martwiłam się, że kolejnego posta mi wcięło :multi: A teraz o Fionie - sunia jest teraz z Dagmarą, przy okazji majowego weekendu mają trochę czasu dla siebie. Sunia oswaja się z miejscem, nowymi osobami, od razu wyczuwa, kto ma do niej słabość :p Z początku trochę się bała i zdarzały się wpadki na przedpokoju, ale w miarę upływu czasu Fiona poczuła się pewniej w nowym miejscu i szybko zaczęła się kontrolować. Uwielbia spać przytulona do człowieka - nic więcej wtedy do szczęścia temu psu nie trzeba. Dlatego właśnie nie można pozwolić jej wylądować w schronisku, trzeba jej dać szansę! Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto będzie mógł zapewnić Fionie dom, serducho i trochę swojego czasu - to młody pies, bardzo tęskniący za kontaktem z człowiekiem. Jeśli znacie jeszcze jakieś miejsca w sieci, gdzie można wstawić ogłoszenie, bardzo proszę o linki...
-
Szukamy domu dla rocznej suni (półkrwi amstaff). Oto Fiona: [IMG]http://czupak.republika.pl/fiona.jpg[/IMG] Sunia ma już spory bagaż doświadczeń - została przygarnięta ze schroniska przez poprzednią właścicielkę. Po pewnym czasie dziewczyna chciała ją oddać z powrotem do schronu ze względu na boje toczone z ojcem o psa (tak przynajmniej tłumaczyła swoją decyzję). I w tym momencie wkroczyły do akcji moje przyjaciółki decydując się przyjąć Fionkę na tymczas do siebie. Wszystko tylko nie schron, nie znowu - to młody, przekochany pies, który ma szansę na znalezienie nowego domu. Niestety - to tylko tymczas. Dziewczyny wynajmują małe mieszkanko, pracują całymi dniami i nie są to najlepsze warunki dla energicznego, sporego psa, który ma w sobie mnóstwo energii. Szukamy więc osoby, która zapewni Fionie dom, długie spacerki i przede wszystkim - serce. Fiona mieszka teraz w Krakowie - Wola Duchacka, kontaktujcie się z [B]Dagmarą[/B] pod nr tel. [B]888 819 772[/B]. Psina czeka. Jest bardzo przyjacielska, uwielbia się przytulać i jest wulkanem energii Dziewczyny nie chcą jej oddać do schroniska, ale mają problemy z właścicielem mieszkania - jak mówiłam, jest to tylko dom tymczasowy. Jedynym warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej, wszystko mamy już przygotowane. [IMG]http://czupak.republika.pl/fiona2.jpg[/IMG]