Nie jest dobrze... Zojka nie chce zejść na dół i wyjść z klatki schodowej. Proszę właścicieli psów żeby weszli z psem do bloku ...no i Zojka w ten sposób schodzi na parter za kumplem". Potem zanoszę ją na trawę przed blokiem. Załatwia się patrzy w stronę ulicy, otrzepuje się krąży robi kupę, siku i ucieka do domu, ciągnie mnie na smyczy...
Ona nie pójdzie dalej jak na parter z własnej woli...CENTRUM miasta jest głośne i pod blokiem mam same auta: albo sąsiadów albo ktoś przyjechał coś załatwić... i tak cały czas...