witam, szukam pomocy, moi rodzice mają 15 letniego mieszańca cane corso, piesek waży ok. 45 kg, od jakiegoś czasu kulał, miał problem z wchodzeniem po schodach i na kanapę, tzn całkiem przestał wchodzić. Od kilku dni już się nie podnosi, tzn przednie łapy są sprawne ale tył nie, ogólnie pies je i pije, załatwia się na podłogę , jak chcemy go podnieść to zaczyna wyć i się pokłada, cieszy się jak ktoś przyjdzie i jest żywotny, widać, że bardzo chce wstać. Weterynarz, który był w domu dał mu kroplówkę z witaminami, jakieś mocne przeciwbólowe i steryd i powiedział, że po tym musi wstać i nie ma innej możliwości, badając go stwierdził, że to musi być coś z kręgosłupem. Nie wiemy jak go podnieść żeby pojechać z nim na rtg, nie jesteśmy w stanie bo on odrazu płacze i piszczy. Macie może jakieś rady, bo ja jestem podłamana i szkoda mi rodziców, bo bardzo go kochają.