Co prawda sierść bobtaila jest inna niż PONa, ale jako, że pielęgnacja futra już weszła mi w nawyk, więc nie sądzę, żeby akurat tu był problem. Przy wyborze rasy brałam przede wszystkim wzgląd na charakter psa. I jeśli PONiak jest psem z charakterkiem, to właśnie na zasadzie kontrastu spodobał mi się bobtail, który jak zauważyłam jest nieco bardziej właśnie ciapowaty. Wolałabym raczej, żeby drugi pies był bardziej poddańczy, bo trzymanie dwóch dominantów w domu to nie zawsze udany pomysł, tak więc myślę, że tu bob będzie idealny.
Z jednej strony może być ciężko z trzymaniem dwóch psów, ale z drugiej chyba może być ciężej z dwiema suczkami... to wszystko pewnie zależy od charakterów poszczególnych psów.