Chętnie dowiedziałabym się co w sprawie Ozziego, ale no cóż. . . Nowi użytkownicy Dogolandii którzy ostatnimi dniami żyją tylko ta sprawą chyba nie mają szans zeby sie dowiedzieć co i jak...
A szkoda, bo specjalnie znalazłam kompa z netem w rodzinie tylko po to zeby sprawdzic co nowego.
Ozzulku, śpij spokojnie. . . (*)