Jump to content
Dogomania

Jowita Poznań

Members
  • Posts

    1519
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jowita Poznań

  1. no i Ruduś pojechał. najbardziej mi smutno ze on bedzie bez drugiego kota, z moimi szalal i bawil sie na calego i widac bylo ze jest szczesliwy iz mial towarzystwo...i mam nadzieje ze mimo iz bez kota to tez bedzie szczesliwy, bo on od towarzystwa czlowieka wolal zdecydowanie towarzystwo futrzaka. ale jestem dobrej mysli. Jego nowi Państwo beda go bardzo mocno kochac. a ja...chlip...chlip...
  2. ja widze tylko jedno wyjscie...zabierac zwierzaki od niej poki jest czas...bo niestety sie obawiam ze ona je uspi... ona juz nie bedzie robic badan ani sie zastanawiac, skoro mowi o eutanazji to ja mysle ze decyzja zostala juz podjeta... jesli je uspi...to mam nadzieje iz jej kochane dziecko kiedys jej odplaci pieknym za nadobne. mam nadzieje ze juz sie to nie stalo i stad jej milczenie...
  3. Malinko, Twoj kolega Amigo znalazl domek to i Ty znajdziesz!
  4. [quote name='MonikaP'] Po badaniach powiadasz - a jakie badania zrobiono? U tak małego dziecka nie robi się testów skórnych, a testy z krwi mówią o kontakcie z alergenem, a nie koniecznie o uczuleniu. Poza tym od wielu lat mówi się,że posiadanie w domu zwierzaka jeszcze w okresie ciąży i potem, po urodzeniu dziecka, właśnie chroni przed alergią na niego, bo od samego początku dziecko się na dany alergen uodparnia.[/QUOTE] I tu sie zgadzam z Monika bo to samo uslyszalam bedac w ciazy od alergologa w Łodzi, gdzie rodzina mego meza ma konsultacje. Alergia to nie temat mi obcy. Tesciowa jest asmatyczka i alergiczka- dzieki zlemu leczeniu zapalenia pluc jakies dwa lata temu. A bratanica ma te same objawy co synek tych Państwa. Zaznaczam ze ani jedna ani druga ze zwierzetami kontakt maja naprawde sporadyczny. Najwazniejsze znalezc lekarza ktory naprawde zna sie na rzeczy a niestety sama na wlasnej skorze sie przekonalam ze takich w naszym kraju brakuje....
  5. Hala, nie oceniam a chce by Panstwo znalezli jakies wyjscie. Zreszta uwazam ze czlowiek jest odpowiedzialny za to co oswoi... Tez mam male dziecko i moge byc postawiona w tej samej sytuacji, ale decydujac sie na moje zwierzaki mialam plan B co bedzie gdyby.... to bylo jeszcze zanim moja Maja przyszla na swiat. I moje zwierzaki czy w przypadku alergii czy nawet w przypadku naszej smierci ( tfu tfu) maja zapewniony dom u mojej rodziny. Jestem przezorna- a przezorny zawsze ubezpieczony. Wydajac koty do adopcji tez zawsze sie pytam domkow....coby bylo gdyby...bo zycie potrafi pisac najczarniejsze scenariusze.
  6. ja powiem szczerze ze tak jak Monika sadze ze to raczej nie jest alergia na koty...swojego czasu konsultowalam sie z wysmienitym alergologiem i mysle ze choroba dziecka ma inna przyczyne i pytanko- jak te koty nie znajda domu to oni chca je uspic??? bylabym w szoku, bo ja tez mam dwa koty i male dziecko- ale w razie czego moje kochane dzieciaczki ( mam na myslli te dwa siersciuchy ;) jada na troche do moich rodzicow. A dzidzia do odczulania.
  7. tak wiec jutro wielka chwila...mały rudzielec o 11 jedzie do swojego nowego domku. Domek zapowiada sie b. interesująco i mam nadzieje iz mały Amigo bedzie tam szczesliwy. a ja bede plakac, bo do tego slodkiego ropuszka sie juz przyzwyczailam... Jagoda jak Twoj szczenior jechal do domu to tez bolalo?
  8. dziewczyny spokojnie, dopiero o 19! :) co za ciekawskie istoty hihi ;) jutro rano napisze bo znajac zycie maz mnie do kompa potem nie dopusci. Gra w Wiezdzmina- a ja go wkurzam bo mowie ze gania zajaczki :diabloti:
  9. [quote name='Figa Bez Maku']Jakaż to słodka dziecina.. i jakaż zdziwiona jej mina... bo w domku DWA kotki były teraz się rozmnożyły.?..... skąd wziął się ten kotek trzeci? a może i CZWARTY już leci? Skąd się biorą kotki u Majusi? zbiera je skrzętnie MAMUSIA....:D[/QUOTE] jak zwykle pieknie :loveu::loveu::loveu:
  10. a prosze- oto ona :): [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/9190/dsc01493tu8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/7599/dsc01508gl4.jpg[/IMG][/URL]
  11. skad? bo to inteligentna bestyja jest :evil_lol:
  12. Jest jest- oj musze szybko zaczac sie budowac aby spelnic swe marzenie o 4 kotach :diabloti: moj maz jest lekko przerazony ale jak sie okazalo 3 kot prawie jest u nas niezauwazalny to pewnie i z czwartym da rade :evil_lol: tak to bym wziela Malinke od Ciebie bo naprawde jest urocza :loveu:
  13. no ja tez czekam...bo dzis Panstwo odwiedzaja Amigo, jak sie spodoba to malego odwozimy w czwartek rano do jego nowego domku...ale musi sie spodobac. chyba bede plakac..Ruduś bo tak pieszczotliwie do niego mowie jest taki pocieszny...
  14. i zobaczysz allegro zdziala cuda :D choc moj potencjalny domek Amigo wypatrzyl przez adocje org
  15. dobra dobra, oddechy przecwiczone, melisa wypita ;):diabloti:
  16. znow sie cos kroi ale narazie ciiii co by nie zapeszyc- Amigo na zywo musi sie cudnie pokazac :) coby go pokochali... a jak sie nie uda to zostanie z nami na zawsze :evil_lol: maluch przebrzydly przekochany :diabloti:
  17. oj ruszy sie Aga ruszy...u mnie sie ruszylo to i u Ciebie tez sie ruszy. Aga moze zaloz jej allegro- u mnie najwiecej zapytan bylo wlasnie z allegro.
  18. no wiec kolezanka Amigo nie wezmie, niestety sa pewne przeciwskazania...ona b. duzo podrozuje i kot za dlugo siedzial by sam...a ze jest to osoba odpowiedzialna wiec zrezygnowala... no trudno szukamy dalej, domu idealnego...tylko gdzie taki znalezc i skad wiedziec ze to ten dom?
  19. los kiedys odplaci i mam nadzieje ze ten pozal sie boze artysta bedzie zdychal w meczarniach...
  20. powiem szczerze ze zaluje ze to male gowino nie moze u nas zostac takie fajne jest :cool3:
  21. tzn tak- dzis przychodzi do mnie moje b. dobra kolezanka - juz troche urobiona- chce kota ale jeszcze nie wie czy to ta chwila... dzis zamierzm sprawic by byla ta :diabloti: jesli nie to sie odezwe a ten domek co masz to skad jest? i jakie warunki maja?
  22. domki dzwonia...jest dobrze :cool3:
  23. [url]http://www.adopcje.org/adopcja8393.html[/url] tak jak obiecalam
×
×
  • Create New...