Witam, mój roczny amstaff, sunia jest kochanym, bardzo mądrym pieskiem. Niestety ma pstro w głowie i zdarza jej się, że wieczorem dostaje szajby. Wtedy szczeka, zaczepia mnie i zdarza jej się skoczyć mi do twarzy i ugryźć mnie w nos. Oczywiście mówię jej nie wolno i nie bawie się z nią. Niestety to zachowanie nie ustępuje. Co mam z nią robić i czy u waszych psów takie zachowanie też się pojawiało?