Jump to content
Dogomania

Karo_linaa

Members
  • Posts

    51
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Sosnowiec

Contact Methods

  • Signal
    3840590

Karo_linaa's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Witam po mega dlugiej przerwie z gory sie przyznaje ze to moja wina, ale musze sie pochwalic, znalazlam prace i to daltego sie nie odzywalam, bo z czasem ostatnio u mnie krucho U nas wszytsko dobrze Filet zdrowy, jak zawsze szalony ale dalej chudy..jak ten mrozony filet ze sklepu..:) smsa dostalam i przepraszam ze nie odpisalam, ale oczywiscie bylam w pracy a pozniej jakos mi wylecialo z glowy co do steryzlizacji to bedzi ena bank, ale w sumie jeszcze nie mam konkretnego palnu, moze tak na wiosne co do zdjec narazie nie mam jeszcze zadnych nowych ale pewnie po swietach bedzie pare wiec przesle zeby ktos wrzucil
  2. Witam po mega dlugiej przerwie przepraszam ze sie nie odzywalalm ale mialam w szkole zamieszanie ale teraz z duma moge powiedziec ze jestem LICENCJATEM!! i to nie byle jakim bo z wynikiem bardzo dobrym :), a pozniej jakos zeszlo, pojechalam odpoczac po tym szkolnym szalenstwie u nas wszystko dobrze, co prawda Filetmial osatnio szyta łape, ale juz wszystko ok pojechalam z nia na wioske, nad wode zeby w te upaly nie kisila sie w bloku i wszystko by bylo dobrze gdyby nie fakt ze jak zostawala sama w tamtym domu to cuda wyprawiala!!!!!!! oprocz wybiciia ryjem malej szybki, zdrapania drzwi prawie na wylot ta tak skalala ze gdzies zachaczyla i rozerwala sobie lape jak to zobaczylam jak wrocilam z zakupow to myslalam ze padne trupem na miejscu !!a zaosatal tylko na jakies 45 min sama! wiec skonczylo sie szyciem ale juz jest wszystko dobrze!! aha no i jescze jedno po wizycie na wiosce Fila ma na swoim sumieniu kure!! wiec jak widzicie nie nudzimy sie :) ale ogolnie wszystko dobrze pozdr
  3. witam wszystkich wiem ze długo nic nie pisałam, wybaczcie ale jestem na etapie kończenia mojej pracy licencjackiej i trochę mi to czasu pochłania u nas wszystko dobrze Filet robi sie coraz grzeczniejszy, w sumie z przychodzeniem już tylko raz na jakiś czas jest 'odpał' i muszę ją łapać, tak to ogólnie jest OK! ostatnio trenujemy z przynoszeniem piłeczki i też nam wychodzi :) wiec na razie idzie jak po maśle, jedyne zastrzeżenie to to ze w dalszym ciągu jest chuda jak tez przysłowiowy mrożony "Filet" z mintaja za 14 zł w sklepowej zamrażalce :), co do bania sie wszystkiego to też są małe postępy, a ostatnio to nawet zaczyna obszczekiwać ludzi na spacerze jak sobie biega bez smyczy, jak jej się ktoś nie spodoba, tylko oczywiście zawsze z bezpiecznej odległości 15 m ogólnie żyje nam się bardzo dobrze!! :) odezwę sie jeszcze ale proszę o cierpliwość gdyż teraz w szkole mam dużo na głowie Aga napisz jak tam Sonia pozdr
  4. witam przeslalam karusi zdjecia, niestety tylko 5 bo jakosc jest srednia, robilam telefonem, ale moze nie bedzie tak zle! u nas wszystko dobrze Filet powoli mądrzeje i staje sie grzeczniejsza, ale 'powoli' to bardzo dobre okreslenie co do podobienstwa to Sonia jest zdecydowanie 'grubszej kości' bo filet jest bardziej chartowaty :) chociaz regularnie probuje ja utuczyc ale sie nie daje !! jak zobaczyc to powiecie jakie wy widzicie roznice i podobienstwa pozdr
  5. witam przeslalam karusi zdjecia, niestety tylko 5 bo jakosc jest srednia, robilam telefonem, ale moze nie bedzie tak zle! u nas wszystko dobrze Filet powoli mądrzeje i staje sie grzeczniejsza, ale 'powoli' to bardzo dobre okreslenie co do podobienstwa to Sonia jest zdecydowanie 'grubszej kości' bo filet jest bardziej chartowaty :) chociaz regularnie probuje ja utuczyc ale sie nie daje !! jak zobaczyc to powiecie jakie wy widzicie roznice i podobienstwa pozdr
  6. postaram sie ale to juz w przyszlym tygodniu bo narazie ma sajgon w szkole ale mam duzo fajnych, wiec wysle tylko musze zrzucic na komputer a to zcasami trwa wiekii pozdr
  7. witam po baaaardzo dlugiej przerwie u nas po staremu, filet juz troche grzeczniejszy ale jeszcze czasem ma tzw. odpały :) ale nie dawno zaliczyla pierwsze plywanie jak wbiła do wody to nawet nie wiedzialm kiedy, ale chyba jej sie podoba a jakis czas temu mialysmy tez przygode z kura, wiec wiem co Aga miala na mysli kiedy denerwowala sie o kury sasiadow!! Filet nagle zniknal gdzies w krzakach i po jakichs walkach w krzakach leci do mnie z kura w pysku!!!!! ja zaczelam na nia krzyczec i drzec sie a ona przeszczesliwa ze mi kure niesie!!!! ale jak juz byla kolo mnie to machnelam na nia smycza i kura zostala zwolniona z pyska, na szczescie kura przezyla i nawet bez szwanku uciekla, tylko pior troch sie wzbilo w powietrze!!! wiec ja chyba tez mam psa na lowy!! bo do tej wody to zza kaczka wbila do wody wiec normalnie to jakis wyżeł chyba ten tata by albo cos takiego!! ogolnie nie nudzimy sie jak widac!!! zeby jeszcze tylko przychodzila za kazdym razem jak ja wolam..... no ale to zwalam na wiem, moze jej przejdzie bo moj poprzedni piesek tez tak kolo roku mial trudny okres!! co do kolejnych przygod bede informowac pozdr
  8. witam po baaaardzo dlugiej przerwie u nas po staremu, filet juz troche grzeczniejszy ale jeszcze czasem ma tzw. odpały :) ale nie dawno zaliczyla pierwsze plywanie jak wbiła do wody to nawet nie wiedzialm kiedy, ale chyba jej sie podoba a jakis czas temu mialysmy tez przygode z kura, wiec wiem co Aga miala na mysli kiedy denerwowala sie o kury sasiadow!! Filet nagle zniknal gdzies w krzakach i po jakichs walkach w krzakach leci do mnie z kura w pysku!!!!! ja zaczelam na nia krzyczec i drzec sie a ona przeszczesliwa ze mi kure niesie!!!! ale jak juz byla kolo mnie to machnelam na nia smycza i kura zostala zwolniona z pyska, na szczescie kura przezyla i nawet bez szwanku uciekla, tylko pior troch sie wzbilo w powietrze!!! wiec ja chyba tez mam psa na lowy!! bo do tej wody to zza kaczka wbila do wody wiec normalnie to jakis wyżeł chyba ten tata by albo cos takiego!! ogolnie nie nudzimy sie jak widac!!! zeby jeszcze tylko przychodzila za kazdym razem jak ja wolam..... no ale to zwalam na wiem, moze jej przejdzie bo moj poprzedni piesek tez tak kolo roku mial trudny okres!! co do kolejnych przygod bede informowac pozdr
  9. witam wszystkich co do Sonii to majtki to dobry pomysł do domu, ja dwa razy do roku robie przegląd swoich i te już mniej "atrakcyjne" są dla psa, dziura na ogon i gotowe, i ja jeszcze przyklejam podpaskę, żeby zaraza nie były brudne, Filet nawet dzielnie to znosił, jak byliśmy w domu oczywiście, bo jak była sama to szczępy owego "wkładu" były wszędzie!! ale to mniejszy problem niz plamy na dywanie albo na łóżku a tak poza tym to ta cholera jest dalej niegrzeczna i puszczam ja tylko wtedy kiedy mam min godzine zeby ja pozniej lapac!!! ale mysle ze to przejdzie to chyba taki glupi wiek, miejmy nadzieje a tak poza tym to leci! pozdr
  10. eeeejjjjjjj no co tutaj taka pucha????? jak ja nie pisze to cisza jakas!! ja juz dzieki bogu po sesji!!! :) jak tam u Was??u nas leci, ale musze sie poskarzyc na Fileta ze ostatnio jest niegzreczny!! nie chce przychodzic na spacerach!! ja ja wolam a ona w druga strone!!! wiec ja musze lapac na rozne sztuczki z patykami i takie tam... ale ma za to kare i nie jest spuszczana ze smyczy :( ale to vhyba przez wiek kolo roku psy podobno troszke głupkują!! a jak tam Sonia???
  11. :new-bday::BIG::new-bday::BIG::tort:witams serdecznie, z tego co mi wiadomo to nasze dwie bohaterki maja dzisiaj urodziny!!!!!:tort::tort::tort: :new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday: WSZYSTKIEGO NALJEPSZEGO!!!!!!!!!!!!!
  12. :new-bday::BIG::new-bday::BIG::tort:witams serdecznie, z tego co mi wiadomo to nasze dwie bohaterki maja dzisiaj urodziny!!!!!:tort::tort::tort: :new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday:
  13. chetnie ale najpredzej w połowie lutego :(
  14. Halo halo a co tu taka pucha?? nikt sie nie odzywa nic nie pisze u nas wszystko po staremu, jakos leci... ogolnie ok przez nastepne 2 tygodnie raczej moje wpisy beda lakoniczne gdyz sesja skutcznie ogranicza moja wolny czas ale bede sparwdzac co i jak pozdr
  15. Witam kolejna dobra widomosc sprawa z moczem chociaz sie lekko przeciagla bo ta cieczka a pozniej swieta i sylwester itd, ale wreszcie zakonczyla sie dobrze po ostatnim badaniu wsztsko w normie!! :) A sylwester minął w miare spokojnie na poczatku byla panika i latanie co jeden huk do łazienki, chociaz dostała tabletki na uspokojenie, ale rodzice poszli do sasiadów, ktorzy tez maja psa i jak Fila zobaczyła ze na tamtą suczke huki nie wplywaja w najmniejszym stopniu, to ta tez sie nagle odwazna zrobila i siedzial grzecznie patrzac w okno!!
×
×
  • Create New...