Jump to content
Dogomania

Jola_K

Members
  • Posts

    7297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jola_K

  1. dziekuje Wam za pozdrowienia, przydadza sie teraz bardzo kciuki mocne za mojego tate prosze, ktorego czekaja kolejne konsultacje i zabiegi ech :shake:
  2. Kamila_s, dziekuje :) - ale zedytuj prosze ze kotki maja juz ok 7 miesiecy, kocurki sa po kastracjach, kotki pojada wkrotce, wszystkie kotki sa szczepione, nauczone czystosci magda z., dziekuje za pomoc :loveu: *** Buranio wysikal sie kolo kuwety, jest to pierwsze przewinienie od kiedy jest u mnie, mam w planie zabrac go na badanie krwi i moczu, bedziemy szukali fizycznych przyczyn takiego zachowania *** dzisiaj dostalam dwa teefony, oba mnie wkurzyly pierwszy, kobieta z Bielska chce oddac 1,5 rocznego kocurka, bo corka ma alergie - ta kobieta opiekowala sie w pazdzierniku dwojka kotkow znalezionych w kartonie pod jednym z zywieckich blokow (kotki maja domki w Bielsku), pierwotnie miala adoptowac jednego z nich ale ten kot wlasnie nie tolerowal maluchow wiec je zabralam, teraz zadzwonila do mnie ze ma problem i ten kot musi szukac domu wszystko to naciagane bardzo prosze o pomoc moze ktos da mu dt? kot jest kastratem, szczepiony prosze... drugi telefon, kobieta z okolic Wroclawia, kilka dni temu znalazla swojego 7 miesiecznego kotka z przetraconym karkiem, nie wie jak to sie stalo..... szuka nowego, ma byc maly bo w domu sa psy w domu jest jeden dorosly kot, sa wspomniane psy, trzy w tym suka z kilkutygodniowymi szczeniakami (pomimo szczelnego ogrodzenia jakis pies wlazl na posesje i zrobil swoje!), kobieta mowila o ruchliwej ulicy obok, gdzie juz wczesniej stracila innego kota, ze nie da rady upilnowac ich w domu, ona rozpaczala ale mnie rece opadly a kilka dni temu - inny telefon od Pana rowniez z bielskiej kamienicy, gdzie w czerwcu ubieglego roku lapalysmy czarna kotke i jej synka... mam przyjechac bo kotka ma lyse plamy :roll: (grzybica?) w ogole to ten Pan dzwoni cykliczne w roznych sprawach, np "mam zabrac psa sasiadce bo on uwaza ze go zle traktuje", "mam przyjechac po kotke sasiada bo o nia nie dba i kotka siedzi pod kamienica ciagle" etc niestety nie dam rady reagowac na kazde "wezwanie" czasu ciagle brak a do bielska mam 35km *** i jeszcze jedna sprawa, w ostatnim czasie na forum jest mnie malo i tak pozostanie jeszcze troche mam chorego tate i jestem mu potrzebna prosze o cierpliwosc jesli dlugo nie bede odpowiadala na wasze pw jednak bede sie starala zagladac przynajmniej raz na dobe, jednak podciaganie watkow kotkow, nowe informacje, zdjecia, czy utrzymywanie aukcji, tego niestety nie dam rady juz robic prosze wiec by raz od czasu podrzucic osobiste watki kotkow, ktorych spis jest w pierwszym poscie tego watku dziekuje
  3. wczoraj rano byla pierwsza koopa i pierwszy mocz w kuwecie -- juz myslalam ze bede musiala z nim gdzies jechac bo ponad doba bez kuwety, to nie dobrze wczoraj juz znacznie lepiej sie czul, obadal teren i zaczal zaczepiac pozostale koty jednak zabawy ma dosc agresywne, pewnie wynika to z tego ze wychowywal sie ze szczeniakiem, wiec tam mocne gryzenie i napadanie bylo na porzadku dziennym, ma tez szczegolny sentyment do lapania ogonow... na te chwile wypuszczam go tylko jak ja z nim jestem, boje sie go zostawic samego bo w zabawach mocno gryzie pozostale koty, a sa wsrod nich kocurki wieksze od niego i nie chce by je wkurzyl i doszlo do walk musze znalezc inne rozwiazanie
  4. odebralam dzisiaj Burania slodki jest tulil sie do rak w czasie powrotu do domu mialam krotki przystanek na dworcu i tam zrobilam mu kilka zdjec w domu jego humor wyraznie sie popsul dalam go do kotki Myszki a wiec do jego mamki.. niestety bez entuzjazmu, Myszka i kociaki sa zaciekawione, laza w kolo, wachaja ale Lulus jest przerazony :placz: boi sie wbil sie w kat transportera i tylko do rak tulil sie ale wyjsc nie chcial wymyslilam wiec ze dam mu spokoj i odizoluje na tyle na ile jest to mozliwe - dalam go do duzej klatki, zaslonilam ja kartonem z boku i kocem od gory, tylko przod ma odsloniety na pokoj, ma tam swoje miseczki, dalam kuwete jak sie oswoi, wypuszcze go tak mi go zal ze az slow brak odchuchany, jedyny boroczek z alergia, mialo byc tak pieknie, nie udalo sie kilka zdjec z samochodu [img]http://img90.imageshack.us/img90/9881/27022009malyburaniolulet.jpg[/img] [img]http://img27.imageshack.us/img27/9166/27022009malyburaniolule.jpg[/img] [img]http://img90.imageshack.us/img90/9166/27022009malyburaniolule.jpg[/img] i u mnie wycofany.. [img]http://img90.imageshack.us/img90/5342/27022009malyburaniolulej.jpg[/img] [img]http://img136.imageshack.us/img136/9166/27022009malyburaniolule.jpg[/img] [img]http://img90.imageshack.us/img90/5470/27022009malyburaniolulex.jpg[/img] taki domek ma na razie, nic innego nie wymyslilam :( [img]http://img27.imageshack.us/img27/5470/27022009malyburaniolulex.jpg[/img] w przyszlym tygodniu pojedzie na szczegolowe badania
  5. [quote name='Tweety']zwłaszcza jak mam napisane[B]:" dla żywieckich kotków, Klemensika i bielskich czworonogów :cool1:" [/B]ale ile na co i ostatecznie dla kogo to już tylko chybił trafił. [/QUOTE] o! to niezly mix :roll:
  6. no to jeszcze pare Kozki [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/1046/16022009zimakozy1.jpg[/IMG] [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/5364/16022009zimakozy3.jpg[/IMG] pasterka ;) (nauki jak nalezy zaganiac dal jej Brutus) [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/5996/16022009zimakozy4.jpg[/IMG] cala trzodka z moja mama - wieczorem [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/8963/16022009zimakozy5.jpg[/IMG]
  7. kilka najnowszych zdjec jak widac Saba zaakceptowala klimat, w ktorym przyszlo jej zamieszkac ;) juz ni etrzesie doopka przed wyjsciem na snieg z Brutusem spedza teraz sporo czasu na zewnatrz pomimo tego ze jest zima... sami zobaczcie - wyszla na ogrod na wlasne zyczenie (zdjecia robilam z pierwszego pietra, przez podwojna szybe, wiec ich jakosc nie jest najlepsza....) [IMG]http://img160.imageshack.us/img160/9164/sabaizima1.jpg[/IMG] [IMG]http://img160.imageshack.us/img160/2897/sabaizima2.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/7237/sabaizima3.jpg[/IMG] [IMG]http://img160.imageshack.us/img160/2298/sabaizima4.jpg[/IMG] [IMG]http://img160.imageshack.us/img160/7407/sabaizima5.jpg[/IMG]
  8. doemk sie sprawdza kciuki potrzebne a w miedzyczasie pokaze wam zdjecia Dusi i Dandiego :loveu: mam nowe zdjecia Dusi i Dandiego zapraszam do galerii :) Dusia lubi patrzec na rybki [img]http://img27.imageshack.us/img27/4074/kot3.jpg[/img] w tv tez lubi spogladac [img]http://img220.imageshack.us/img220/9610/kot4.jpg[/img] a Dandi woli patrzec na wszystko z gory :lol: [img]http://img24.imageshack.us/img24/8180/kot2.jpg[/img] [img]http://img27.imageshack.us/img27/2376/kot5.jpg[/img] i zoom... [img]http://img220.imageshack.us/img220/6536/kot55.jpg[/img] takie slicznosci :love: [img]http://img144.imageshack.us/img144/9007/kot1.jpg[/img] pozdrawiamy
  9. szkoda mi go bardzo, ale co zrobie kolejna zmiana domu, ech mam jego zdjecia z lecznicy, robione bodajze w pazdzierniku, hotelowal tam wtedy nie sa to dobre ujecia, ale to "najswiezsze" zdjecia jakie mam na te chwile [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/3104/21008malyburanioi3.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/7366/21008malyburanio2.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2571/21008malyburanio1.jpg[/IMG]
  10. Borysek wrocil ze mna w nie duzym pudelku... smutno i jeszcze jedna smutna wiadomosc, wraca jeden z moich kotkow z adopcji, Maly Buranio - juz o nim pisalam kilka tygodni temu, sika po domu, dostal szanse ale nie wykorzystal jej nie znamy przyczyn takiego zachowania kotka zabieram w piatek, zobaczymy czy bedzie tak samo, zrobie badania ech
  11. [quote name='BUDRYSEK']aukcja dla Klemensa ma tytuł : [SIZE=4][COLOR=#B14700][B]!!!!![/B] [SIZE=4][B][U]Tytuł przelewu[/U] [/B][B]: [SIZE=5] [/SIZE][/B][/SIZE][/COLOR][/SIZE][COLOR=#B14700][SIZE=4][B][SIZE=5] Żywieckie kotki- KLEMENSIK [/SIZE]!!!!! [B] i tak raczej ludzie wpisują-wiedzą ze inaczej kaska do nas nie dojdzie[/B] [/B][/SIZE][/COLOR][/QUOTE] Klemensik ma swoj tytul wplaty-w tytule jest jego imie, ja nie mam kota o takim imieniu wiec nie ma mozliwosci pomylki mam kolejna fakture na 800zl, przesle ja po zeskanowaniu ****** korek221, ciesze sie ze czapka sie spodobala - zima nie ustepuje, wiec czapke jeszcze wykorzystacie dziekuje za paczke, ale przelicz prosze czy koszt jej nadania nie bedzie zbyt duzy, bo jesli tak, to jakos zorganizujemy jej odbior w bb dzieki
  12. [quote name='BUDRYSEK'][B]Borysku (*)(*)(*)[/B] czy ta babka nie widziała wczesniej ze cos jest nie tak z kotem? masakra!:angryy:[/QUOTE] jego opieknka zabrala Boryska do weta zaraz jak zobaczyla ze cos zlego sie dzieje a wet? no coz podejrzewal wiele, cialo obce - zrobili rtg, nie wyszlo nic, chociaz nerka wyczuwalna byla pod palcami (wielkosci mydelka, zdrowa ma wielkosc fasolki!) mocznik, owszem wysoki, ae wenflonu i przeplukania nie zrobila na odwodnienie i anemie, kroplowka pod skore na koniec powiedziala, ze to moze byc bialaczka.... takich ekspertow mamy przy najblizszej okazji i jej i lekarzowi, ktory robil rtg, powiem jaki byl final ich pomocy - niech zweryfikuja swoja wiedze, bo jest mierna!
  13. Borysek umarl dzisiaj rano ['] nie dal rady nerki nie podjely pracy smutno bardzo to sa te chwile, kiedy czujesz ze wiecej nie zniesiesz ze sie nie da, ze cos peklo przeroslo cie musze odpoczac ************ Seaside, dziekuje za aukcje Halbinko za pocieszenie wszystkim za kciuki dla Boryska
  14. mam wiesci z lecznicy stan Borysa jest bardzo powazny :-( w ciagu najblizszej doby wyjasni sie czy da rade, czy nerki podejma prace jest slabiutki, bardzo :-( bidus okropny :placz: *********** wyniki krwi sprzed kilku dni (przedyktowane telefonicznie, wetka ich nie przekazala w wersji papierowej :roll: ) Leukocyty 11tys Erytrocyty 5,65 mln Hb 8,60 Ht 34% MCV 60,2 MCH 15,2 MCHC 25,30 Plytki 87tys Aspat 35 Alat 34 mocznik 301 kreatynina 3,38
  15. [quote name='peate']bidulek :-( a skąd on się wziął u Ciebie, bo chyba coś przegapiłam :oops: nie było mnie kilka dni na dogo i teraz mam zaległości :roll: niemniej jednak trzymam mocno zaciśnięte kciuki za Boryska :thumbs: niech maluch zdrowieje ..[/QUOTE] to kotek znaleziony w Jelesni jakis czas temu, kastrat, czy ktos wyrzucil, czy uciekl komus, nie wiemy u nas nie sterylizuje sie kotow wiec jest malo prawdopodobienstwo ze to tutejszy kotka przygarnela moja znajoma i to ona mnie zaalarmowala i poprosila o pomoc
  16. kotek ktory od wczoraj przebywa w lecznicy nadal jest kiepski bardzo :( podczas badania wyszla bardzo powiekszona nerka kotek nie je, troszke sam pije jest ciagle nawadniany, dostaje leki jego stan jest ciagle taki sam, nie wiedac poprawy, ale i pogorszenia nie ma pewno zbyt pozno trafil do weta :( ale bedziemy walczyc do konca mam jego zdjecia z wczoraj, marniutki taki, ze serce peka [img]http://img58.imageshack.us/img58/7310/21022009borys1.jpg[/img] [img]http://img403.imageshack.us/img403/5499/21022009borys2.jpg[/img] [img]http://img25.imageshack.us/img25/3353/21022009borys3.jpg[/img] [img]http://img403.imageshack.us/img403/8150/21022009borys4.jpg[/img]
  17. usunelam ponizasza grupe z pierwszego postu dwa statnie kotki znalazly juz swoj domek, mieszkaja razem w abrzu [b]Grupa Kotow "z worka"[/b] [URL=http://img221.imageshack.us/my.php?image=dsc08017oc1.jpg][img]http://img221.imageshack.us/img221/2716/dsc08017oc1.th.jpg[/img][/URL][URL=http://g.imageshack.us/thpix.php][img]http://img221.imageshack.us/images/thpix.gif[/img][/URL] kotki urodzone ok 25.05.08 , przyniesione w worku do schroniska, kobieta przyniosla je mowiac ze "Bog ja kotami pokaral", no comments... kotki sa u mnie, dwa zachorowaly na panleukopenie, z ktorych przezyl tylko jeden, dostal na imie Lucky i ma on swoj osobny watek pozostale trzy kotki (kocurki) przebywaja osobno, sa szczepione 1.12.08 jeden z kocurkow ma domek w Gliwicach 22.12.08 domek znalazl ozdrowieniec Lucky, jego watek [URL=http://www.dogomania.pl/forum/f486/lucky-kot-z-worka-wygral-z-panleukopenia-czy-wygra-dom-121092/?highlight=][B][COLOR=red]TUTAJ[/COLOR][/B][/URL] 02.2009 parka kocurkow zamieszkala w Zabrzu :)
  18. dom jest sprawdzony wydaje sie ok szukamy transportu
  19. [quote name='magda z.'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/ubrania-markowe-na-splate-dlugu-joli_k-1-03-22-00-a-132126/#post11842457[/URL] zwalczyłam lenia i pożyczyłam aparat;) Jolu a na koncie już pewnei masz od kilku dni z poprzednich bazarków fundusze?[/QUOTE] ale sie napracowalas :) dziekuje! :loveu: tak, pieniadze wplynely 12.02 w kwocie 96,15zl dziekuje :Rose: Magdziu, ale z AFNu nadal nie dostalam rozliczenia, wiec nie wiem jak wplywy na ich konto
  20. super album :) Hooky najwyrazniej spedza czas tak jak lubi - wypieknial :loveu: takie zakonczenia ciesza :) pozdrawiam ps w Jaworzu w ub piatek zaliczylam przeprawe przez wielkie sniegi i podjazdy, ciezko bylo ale jakos sie udalo wyjsc calo z opresji
  21. informuje, ze z lecznicy wrocila para kotkow od staruszki, ktore tam troche zimowaly przez te sniegi :roll: przez co rachunek mam makabrycznie wysoki, bede go jeszcze negocjowac, bo to za sam hotelik sie namnozylo kotki sa juz u staruszki, rozmiauczone i rozzalone, straszliwie sie skarzyly cala droge powrotna i potem juz na miejscu przytyly i sa takie czysciutkie :) to jest taki dodatkowy plusik tego prawie 3 tyg pobytu w lecznicy, oddalam je odpchlone i odrobaczone razem z kotami przekazalam 3kg suchej karmy i 10 puszek mokrej na jakis tydzien im starczy aktualnie ma ona 6 kotow, 3 kotki i 3 kocury, w tej grupie zostaly juz tylko dwa kocury nie kastraty i jedna mlodziutka koteczka bez sterylki, ja tak okolo maja mozna by ciachac, bede ja miec na oku by zrobic to na czas [size=3]generalnie bilans jest taki, ze z 14 kotow ktore u niej byly - - wysterylizowalam 3 dorosle kotki - jedna kastracja kocura - zabralam 7 kociat i jedna dorosla kotke [/size] z tych zabranych trzy czarnulki nadal sa na dt, Mamba i Salem u mnie i Malutki u anity5
  22. kciuki trzymac i nie pszczac! wieczorem w koncu ruszylam auto z wieeeeelkiej zaspy, ktora sama wlazla na auto pojechalam z Diuna zdjac jej szwy po sterylce, w zasadzie jeden, bo jeden sama sobie wyjela wszystko ladnie pieknie, gladko poszlo z lecznicy wrocilam z para kotkow od staruszki, ktore tam troche zimowaly przez te sniegi :roll: przez co rachunek mam makabrycznie wysoki, bede go jeszcze negocjowac, bo to za sam hotelik sie namnozylo kotki sa juz u staruszki, rozmiauczone i rozzalone, straszliwie sie skarzyly cala droge powrotna i potem juz na miejscu przytyly i sa takie czysciutkie :) to jest taki dodatkowy plusik tego prawie 3 tyg pobytu w lecznicy, oddalam je odpchlone i odrobaczone razem z kotami przekazalam 3kg suchej karmy i 10 puszek mokrej na jakis tydzien im starczy jutro rano dowiem sie co z tym kotem znajomej mam nadzieje ze to nic powaznego
  23. mamy zdjecia wszystkich moich tymczasowiczow, robilam je stopniowo w tygodni, ale nie mialam czasu by je wystawic :( dzisiaj bylam z Diuna zdjac szwy, przeciagnelo sie troche ale nie mialam jak z nia zajechac acha, zglosil sie Pan ktory chce adoptowac pare kotkow, moga byc starsze, wstepnie zdecydowal sie na Diune i Dakote jak zwykle, kciuki zaciskac mocno prosze
  24. nowa aukcja [B]Profesjonalna sesja zdjeciowa[/B] [url=http://www.dogomania.pl/forum/f99/profesjonana-sesja-zdjeciowa-na-dlug-sterylki-do-1-04-a-132010/#post11831369][B][COLOR="DarkRed"][SIZE="3"]TUTAJ[/SIZE][/COLOR][/B][/url]
  25. wszystkie znaki na ziemi i niebie mowia ze Alaska bedzie miala domek :multi: w Katowicach w samiutkim ich centrum domek nie wychodzacy w kamienicy przy ogromnej pomocy Liwii (dziekuje!) udalo sie go odnalezc i sprawdzic Pan mieszka sam, nie bedzie innych zwierzat, ktorych towarzystwa Alaska nie toleruje jestesmy dobrej mysli i mamy wrazenie, ze bedzie jej tam dobrze moglaby jechac od razu, dlatego jesli ktos moze pomoc w transporcie to prosze o zgloszenie - z gory dziekuje!!!
×
×
  • Create New...