Hej! Mam pieska rasy American staffordshire terrier, ma 9 msc i ma na imię Lego.
Nie wiem co mam robić .. wychodze do pracy z chłopakiem o 6.50, ale przed wyjsciem wychodzimy z Lego na dwór. wracamy na obiad o 12 i znów z nim wychodzimy, o 13 wracamy do pracy i kończymy pracę o 16.30 i wtedy wychodzimy z pieskiem na długi spacer. Przez cały dzień pies nie nasika nawet kropelki, więc myślę że bez problemu wytrzymuje. Czasem bierzemy go na noc do sypialni i nie zejdzie z łóżka nawet kiedy śpimy do 11! Problem jest wtedy kiedy nie chcemy wziąć psa do łóżka.. do rana jest tyle nasikane w kuchni jakby ktoś wylal wielkie wiadro wody! Ja myślę, że on robi to na złość i nie wiem jak go tego oduczyć :( teraz dalismy mu zakaz wchodzenia do sypialni! A drugi problem jest taki, że lego znaczy teren ! Czuje nowy zapach np. Wyciągam czyste pranie z pralki i już kilka razy na to nasikal... Ale często tez sikal na kanape aż wkoncu ja wyrzucilismy :( dzis nasikal u znajomej na dywan ... powiedzcie co mam robić ?! Z góry dziękuję