Witajcie,
od 1,5 tygodnia uczę moją 3miesięcznego szczeniaka załatwiać się na zewnątrz, idzie nam całkiem dobrze, pomimo, że pracuję i pies wychodzi tylko 4-5razy dziennie. Zdarzają się oczywiście nadal wpadki, ale jestem cierpliwa i wiem że prędzej czy później się uda.
NIE WIEM natomiast jak reagować jak pies załatwi się w domu przy mnie... czy zignorować czy przerwać stanowczo/krzyknąć? Naczytałam się artykułów, wpisów na forach i trochę zgłupiałam; w niektórych piszą że tylko zignorowac i posprzątać, w innych że stanowczo zwrócić uwagę, przerwać załatwianie się i wyjść na dwór. Problemem jest to że mieszkam w bloku, jest zima więc wiadomo, trzeba ubrać siebie, psa, zamknąć dom itp czyli pies dawno zapomni po co znalazł się na dworzu...
Dodam, że jak wychodze do pracy zostawiam psu matę ale chyba przez to wychodzenie na dwór trochę mój maluszek zgłupiał i załatwia się gdziekolwiek (wcześniej jak nie wychodził na zewnątrz załatwiał się perfekcyjnie na matę).
poradźcie proszę co robić jak załatwia się w domu przy mnie.