Jump to content
Dogomania

ALMA2

Members
  • Posts

    3623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ALMA2

  1. [quote name='agata51']Ale tak jakoś oficjalnie i przydługo. Może wladyfanki? Albo coś równie głupiego?[/QUOTE] Waldyfanki -:megagrin: - bardzo ładnie. jest Waldyfanka.:p
  2. kochani, to tylko moje zdanie. Uważam, że Grinka powinna zostac u Lilutosi na tymczasie do czasu znalezienia domu. Ona przecież u Lilutosi ma domowy tymczas, przecież to widać. Nie bardzo rozumiem czego jeszcze oczekujemy od Lilu, przecież Grina śpi w mieszkaniu, śpi w nogach, przebywa w mieszkaniu, Lilu pracuje nad jej psychiką. Przeciez to nie wina Lilu, że Grina nie moze znaleść domu. Ja sie nie znam dobrze na psychice psów, ale z tego co obserwuje psy uczą sie od innych psiaków, jeżeli inne psiaki podchodzą do domowników Lilu i daja sie gałaskać i przytulać, a Gina po roku tego tego nie załapała, to może to oznaczać, że ona tak juz będzie. Nie ma co ukrywać, że dwa lata u Leny w hoteliku to zmarnowany czas, w którym zły stan Griny sie pognębił a może i pogorszył, tego nie wiemy, a który to czas teraz trudno nadrobić. Przeciez Lilu pisała, ze do niej trafił dziki pies. Uważam, że to co zrobiła Lilutosi z Griną, to duży sukces. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że inna osoba wiecej czasu poświeci Grinie. Uważam że, Grinie chyba może pomóc tylko stały dom i tam juz praca z behawiorystą. Lilutosi bardzo dobrze, że mówisz szczerze co czujesz i prawde o Grinie. To przeciez wielka odpowiedzialność przekazać komus psa, który może w stresie ugryść i to dotkliwie. A przeciez trzeba z tym sie liczyć, bo tak naprawde takiemu psu jak Grina, do konca już zaufać chyba nie bedzie można. Przykro byłoby, gdyby ktoś, do końca nie poinformowany, zabral Grinę a później ją oddał. Kochani deklarowicze, niestety biorąc trudnego psa pod opiekę i deklarując się do opieki, trzeba się z tym liczyć, że może nigdy sie nie znajdzie domu. ja tez bym chciała, żeby Grina już znalazła dom, ale chyba nic na siłę. jestem na dogo od czterech lat i z pięciu psów, na które sie zadeklarowałam, tylko , a może aż dwa znalazły dom. Władek, Grina i Korusia - to psiaki które, od dlugiego czasu nie moga znaleśc domu i takich psów niestey jest pewnie dużo. Chodzi mi kochani o to, że nie oszukujmy się, myślicie, ze ktoś inny jak za dotknięciem czarodziejskiej różki zmieni Grinę w ciągu miesiąca w przytulaśnego psa i znajdzie jej dom. - szczerze tego życzę, ale niestety życie to nie bajka, a Grina to choć kochany psiak a jest jak tysiace innych. Ale niech się wypowiedzą inni. ja jestem otwarta na zmiany I mam pytanie, czy jest link, do behawiorsysty, jaka jest jego skuteczność, jak szybko psy bedace u niego znajdują domy i najważniejsze ile kosztuje dzień pobytu i skąd weźniemy pieniądze, bo przeciez Grinie brakuje stałych deklaracji.
  3. tak samo pomyślałam jaki dumy :gent:Tobiaszek, jaki zrównoważony i jak ładnie pozuje do zdjęć:p, nawet tego szklanego wazonika nie zwalił;). - brawo:klacz:
  4. [CENTER][I][B][COLOR=red]:cunao:Wszystkiego Dobrego Tobiaszku[/COLOR][/B][/I] :cunao: [I][B][COLOR=red][/COLOR][/B][/I] [B][I][COLOR=#ff0000][/COLOR][/I][/B] [I][B][COLOR=red]:BIG::new-bday:[/COLOR][/B][/I] [I][B][COLOR=red]100 lat w Krysiowym słodkim domu.[/COLOR][/B][/I][/CENTER] [CENTER]:tort:[/CENTER]
  5. Jaki wypasiony kubrak, :p Miecio w nim ma taką dumną minkę:p, od razu widać, że mu cieplej.:loveu:
  6. jaki on ładny:)
  7. pozdrawiam ciepło Miecia:p, wpłaciłam mu jednorazowo 10,00 - ( narazie tyle mogę).
  8. Udało mi wstawić banerek Griny , dziękuję bardzo za pomoc Bjutko.:p
  9. [quote name='bianka0']To ciekawe z tą piłeczką. U mnie, nawet te najbardziej twarde po tygodniu wyglądają[/QUOTE] nie, no ładnie wygladają - przypominaja mi strukturę księżyca ;):p
  10. [quote name='Bjuta']Całkiem niedawno komuś tłumaczyłam :)[/QUOTE] Wiem, że duże chcę i że trzeba cierpliwości, ale jak podświetlić banerek. Pół godziny siedziałam i Nie udało mi się, nie wiem jak podświetlić banerek , klikam na niego, później wsikam ctrl + C i nic.:roll: starałam się skopiować link i wstawić tam w tych ustawieniach i wstawiało mi się tylko jak zmykałam to nic się nie działo.:roll:
  11. A ja chciałam zapytać, czy któraś z tu obecnych cioteczek nie chciałaby wesprzeć GRINKĘ. Sunia jest w hoteliku Lilutosi, do Lilutosi trafiła jako półdziki pies, teraz jest juz dużo lepiej, ale niestety domu stałego brak a nam brakuje 60 zł deklaracji. Watek jest prowadzony wzorowo - serdecznie zapraszam: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191535-Grina-próbuje-zrozumieć-o-co-chodzi-z-tym-światem[/URL].
  12. Bardzo dziekuje Bjutko, jutro będe próbowała.
  13. [quote name='Naklejka'][URL="http://www.dogomania.pl/threads/191535-Grina-i-Moto-czyli-wspania%C5%82a-przyja%C5%BA%C5%84-kt%C3%B3r%C4%85-trudno-uj%C4%85%C4%87-w-s%C5%82owa?p=15253758#post15253758"][IMG]http://oi39.tinypic.com/1zh31b9.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Bardzo piękny, dziekujemy:loveu:. Czy ktoś moze napisać, krok po krok jak go wstawić u siebie - jeżeli wolno.
  14. [quote name='Bjuta']Wysłałam WIośnie 50 + 40. Ale jeszcze nie uzupełniłam postu rozliczeniowego. Zastanawiam się jak do niektórych osób dotrzeć (JolaM np. Wiem że do mnie pisała - ale jak to znaleźć... Telefon Ketuni zgubiłam o ona od ponad pół roku nie zaglądała na dogo... Hm...)[/QUOTE] Na przelewach bankowych, może jest adres, wiec może napisać list i zcznaczyć ,ze jest to do osoby, która uczestniczy na forum Dogomania i poprosic o kontakt e-mailowy lub telefoniczny w sprawie Władka:p. Druga opcja, nie zwróciłam uwagi ile te panie zadeklarowały, ale jezeli wpłacą za luty wiecej niż 10zł, to może jak wejdą na watek to może zaproponujemy im zwrot nadwyżki:p. - Już zajrzałam w pierwszy post wiecej:loveu: niz 10:p, proponuje napisać list. A może ktoś ma kontakt z JolaM i z Ketunią.
  15. Pięknie dziękujemy Pani Bożence z Zabrza:loveu:. I Bjutce za ogloszenia, może tym razem szczęsliwe:p.:modla:.
  16. Byłoby cudownie, stęskniłam sie za Zygmusiem:p
  17. Jak sobie radzicie Krysiu w straszne mrozy?
  18. Fajnie, ze wszystko dobrze.:p. Ciekawe, to co piszesz o diecie wysokobiałkowej, myślisz że u Suczek wysterylizowanych tez miałoby to ten sam skutek. Tylko dziewczynki nie sa sportowcami, jedynie dlugie popołudniowe spacerki.
  19. Pozdrawiamy, świetne zdjęcia, Uśmiechniety, szczęśliwy psiak:p
×
×
  • Create New...