To chyba problem wszystkich właścicieli psiaków, a przynajmniej większości :evil_lol:
Jakiś czas temu mój pies raczej często się "perfumował", ale każde wyperfumowanie kończyło się w wannie, a rudy baardzo nie lubi byś kompany... i jakiś czas temu mu przeszło, podejrzewam, że głównym "bodźcem" były kompiele :diabloti: i teraz jak się wyśmierdzi to po pierwsze: bardzo rzadko, a po drugie: bardzo delikatnie...
[B]devegacja[/B] - na wątkach żywieniowych szukaj topików odnośnie zjadania odchodów lub/i lekko nadpsutego mięska (podobno można podawać, ale lepiej poczytaj zanim podasz psu - był taki wątek o tym, ale nie mogę go znaleść...)