Jump to content
Dogomania

agara

Members
  • Posts

    503
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agara

  1. Wir kónnen nicht:( Czy jakoś tak:d:d
  2. w jakiej klasie startujecie?
  3. dobra, ja bd tutaj zaglądać, jakby co to sie pojawimy:D
  4. agara

    Gdansk

    ma ponad rok, waży 2,5. A ococ chodzi w obiedence? co trzeba robić?
  5. hmm... 11? może wcześniej? bo o 10 mam weryfikacje na turniej... to mama z sopotu by dojechała, zaparkowala.. nie no właściwie o 11, ale ja ie wiem, czy mama pójdzie, mnie w każdym razie nie będzie:( I jakie macie pieski? jamniki i sznaucerki? to dobrze, małe, moja Malta boi sie innych psów, czas sie zintegrować:D:D
  6. a o której?
  7. agara

    Gdansk

    O:) miło się dowiedzieć, ze mieszkamy razem w mieście:) A w jakich częściach? (sorry za offa) a co do zawodów, to to zawody obidience? Szkoda, ze Malta jest za malutka... A gdzie jest w ogólw jakiś tor w gdańsku? (chyba było już pisane..., ale nie wiem gdzie.)
  8. troche nie na temat, ale lekkie powiązanie jest, Wiecie, dziś byłam na długim pobrzeżu, w gdańsku, tam mieszkam, wracałam ze szkoły, i jakiś dzieciak( 9 lat?) chciał do wody wrzucić jakiś papierek, a matka zaczęła się wydzierać, żeby tego nie robił, że śmieci środowisko, no i dobrze... teraz to jest cora rzadsze, bo najczęściaj poprostu się odwracają, i że nic nie widzą...;/
  9. ja nie moge...:| ta 'dziewczyna' do pudła powinna trafić!:?
  10. o moj boże... gdzie ty mieszkasz dziewczyno! Ja ci współczuje...;/
  11. Czy wam( ogólnie,wszystkim) elektryzują się włosy po kąpieli?? I błaagam, nie kłóćcie się, kto jest lepszy, rodowodowy, czy nie ... ja już nawet przestałam to wszytsko czytać... naprawdę, jeżeli ktoś chce mieć pieska 'do kochania' i nie chce meczyc sie z wystawami to kupuje tego tanszego i bez rodowodu, a to ze mwóiecie, ze maja przestać je kupować, to głupota! Bo ci 'pseudohodowcy' i tak będą rozmnażać sunie, a szczenieta będą usypiać...! A tak one znajdą dom. Za to jezel ktoś chce miec pieska i do kochania, i bedzie mial czas na jezdzenie na wystawy, zajmowaniem sie (utrzymnywanie długiej sierści...) Naprawde Dziewczyny, dajcie sobie spokój...:)
  12. eh. wy tu obrażacie 'bachory', a ja tez takim bachorem jestem, i nmówiąc że one są głupie, obrazacie, takich jak ja i moji przyjaciele. Mam zaledwie 13 lat( chyba juz pisałam), ale przezyłam duzo ze zwierzetami. U nas na osiedlu pisałam, ze jest niebezpiecznie, ale teraz prztypomniało mi sie, ze tylko jesli chodzi o ludzi, co do zwierzat, to u nas czesto sa małe kotki, które są dokarmiane przez dzieci,a potem prowadzone do pobliskiego weterynarza, my np. robiłyśmy zbiórki na sterylizacje oraz karmy itd. no i sprzedawałyśmy te koty(pieniądze małe oczywiście, szły właśnie na jedzenie czy sterylki)kidyś znalazłyśmy z 3 kolezankami kotka zabiedzionego pod apteką, matki nie było, i jedna z nas powiedziała, ze nie wróci do domu, doputy, dopóki nie znajdzie domu (chociaż tymczas.) temu stworzeniu. I tak też było, ale dostała niezłe lanie, i zapalenie oskrzeli, bo padał desszcz a ona chodziła po osiedlu do 22(od mniej wiecej 15, bo wtedy znalazłyśmy kotka, odrazu zaczełysmy działać) no i tak to było.. teraz nie wiem jak to jest, bo dawno nie byłam 'na podwórku'
  13. jaaaka ona śliczne:*:*:) Gratuluję odwagi, to się nazwya DOGOMANIAK:)
  14. Hej! Chciałabym sie dowiedzieć jakich sztuczek nauczyliście swoje [B]Maltańczyki[/B], Yorki itp.? No i oczywiście [B]jak[/B] to zrobiliście? Ja mogę sie pochwalić, że moja Maltusia umie: -siad (b.dobrze) -stój(też b.dobrzem a to jest wazna komenda) -stójka(b. dobrze) -leżeć(ja ją uczylam, niedawno, i umie tak... no na 4 w skali 1-6) i od dzisiaj "stań" (gdy siedzi, a ja chcę żeby wstała). Teraz uczę ją podawać łapę, i robić "kółko"(czyli obrót o 360stopni, w okół własnej osi) Ja uważam, że jak na taki malusieńki móżdżek, to i tak baaardzo wiele...:smile: Już Wam mówię, jak tego dokonałam! A więc, [b]siad[/b] robiliśmy tak, że gdy mieliśmy nagrodę w ręce, trzymaliśmy ją za głową psa, aby się cofał, do tego momentu, aż usiądzie i wtedy mówiliśmy(jak już posadziła te swoje słodkie 4litery) "siad" i od nowa, powtarzaliśmy to monotonnie, ale efekt jest! [b]stój[/b] nauczyłyśmy ją na smyczy(niestety) przytrzymywałyśmy, np. przed torami, ulicą itp. i mówiłyśmy "stój".Potem już nie musialyśmy "hamować"smyczy, sama stawała, no i w końcu bez smyczy(co prawda tylko na ogrodzie, ale jak chce "wyskoczyć" nam przez płot, też się przydaje:P) też się udało. [b]stójka[/b] to chyba najprostsze, poprostu, tak wysoko trzymaliśmy nagrodę zeby wystarczyło jak stanie na dwóch łapkach, nie za wysoko i mówiliśmy "stójka", dopiero potem kazaliśmy jej sidać pupą i wyciągać łapy( bo tak powinna wyglądać prawdziwa stójka, siedzi pies i tylko "tułów" na u góry). [b]Leżeć[/b]... leżeć, nauczyłam ją sama:P poprostu z pozycji "siad" kładłam na ziemi nagrodę, w odpowiedniej odległości tak aby musiała się położyć i <niestety;/> przytrzymywałam jej pupę jedną ręką, a drugą pokazywałam "gest". no i [b]stań[/b]... trudno wytłumaczyć... hmm poprostu,zawsze gdy "stała" (a wcale to nie było często!) to mówiłam "stań" pokazywałam "gest" i dawałam nagrodę:P teraz jeszcze jej nie wychodzi, ale, to się wyćwiczy...:P do wszystkiego stosujemy gesty, przydaje się, bo nasza sunia stoi bez radnie gdy powiem "siad" i nie wie co się dzieje, ale jak spojrzy na rękę, to nagle widzę po jej oczach taką dumę "aha!" i siada!:P Czekam na wasze rady i wychwałki! specjalnie dla Kassy: "przeproś" polega na tym, że pies jedną łapką zasłania oko, jakby się wstydził. widziałam to w jednym z programów, a robili to tak że oko zaklejali taśmą klejącą, i psy jak próbowali ją zdjąć, to właśnie robili to co miały:P al moja malta, to i tak przez kudły nic nie widzi, więc taśma to dla niej nic, nawet nie zauważyła:P No i nic... bd trzeba spróbować jakoś inaczej
  15. heh, ale malusia biega!! i to duuużo, ile tyyylko chce (ona jest małym pieskiem...):)
  16. momja dzielnica, nie powiem bezpieczna nie jest, zawsze sie booje, bo maltusia jest mała, jeden kamień móglby ją zabić... Naszczęscie mam ogródek i niedaleko Babcie która mieszka na wsi:D:) Tam mała moze się wybiegać, ale ja naprawde nie wiem co bym zrobiła na miejscu surprize, jestem mała (i wyglaem, i wiekiem) i nic nie moge zrobić...
  17. Napiszę to, bo mi sie wydaje, ze ma to jakieś powiązanie. Mój pies, jak tylko zobaczy coś w telewizorze, co chodzi na 4 łapach/nogach(np. dziecko raczkujące, albo zwierze),a także zbliżenia twarz(ludzkiej, zwierzęcej) odrazu żuca się na szafkę pod teelewizorem, burczy, wyje i szczeka, nie wiem co jej jest, nie można jej w rzaden sposób uspokoić... może wy mi pomożecie?:(?
  18. pani Martyno, a jeszcze takie pytanie czy pani czymś nelce obciąża włos? i czy robi pani Neli papiloty? Jak tak, to jak często, bo my jesteśmy w tej sprawie całkowicie zielone a chciałybyśmy jej robić, bo jednak się sierść psuje...
  19. p. Martyno, to wsumie dobrze, że pani to przeczytała.. bo nie wiem czemu, ale to mi sie usunęło;/ nie chcę pisać drugi raz, bo nie mam do tego głowy, ale tak niestety tez bywa..
  20. Ależ ta nelka ma śliczną szatę!! Gratuluję!:) A co do nierodowodowych psów.. hmm znam hodowczynie(maltanów) b, chwaloną przez wszystkich (ekhem), ma psy z rodowodem w ogóle super, mama ma championa, (ojciec też, dziadkowie) itd. a pieski są chore! (moze nie jeakoś strasznie, ale jednak) dodatkowo, hodowczyni zawszze wszystkicm mówi, że to jest ostatni piesek, i nie ma tak, że się jeździ od urodzenia pieska oglądać, wybierać... no i jeszcze to, że sprzedaje każdego psa po innej cenie (dajmy przykład - Kasia(to przykładowe imie!) i Marysia kupują suki, kasia w lipsu '06 a Marysia na poczatku wrzesnia '06, obu p. hodowczyni mówi, że ma ostatnią sunie (akurat suczki chciały) i kasi mówi, ze sprzeda po 2 900zł, a marysi że po 2 500zł... i co o tym sądzić? A i oczywiście, najpierw chciała jednej z nich wcisnąć starszą siostrę maltanki...) nie będę komentować.. a co do histori nie jest wymyslona, ale nie bd mówić skąd ją znam... może kiedyś:)
  21. ale śliiiiczna!:):) Judka jest naprawdę piekna:D Przepraszam, ale jak ty to robisz, że Judka ma takie śliczne oczka(nie łzawią):D?
  22. W takim razie, zazdroszcze... Bo niby na wystawach nie zwracają na to uwagi, ale jednak(we Włocławku, Celestyna nie dostała doskonałego przez oczy m.in!) Kassy, dlatego my nie chcemy męczyć psa, bo nie ma 100% pewności, że przestanie ciec, ale gdyby była, pewnie byśmy zrobiły, chociaż.. czy ja wiem? Naszej Małej też nie leci tak bardzo, jak sie poświęca jej czas na przemywanie to ma bialutkie!:) (przykład? jak my wyjeżdżamy Malta zostaje z nianką, siostrą mojej Mamy, która poświęca jej caaały czas uwagę, bawi się z nią, myje oczka, wybiela, kąpie, czesze, jak wracamy Malusia jest taaaaaka śliczna:) Trzeba Ciocie przed wystawami na tydzień wynajmować:D:D )
  23. [quote name='Malta-GD']Hej, hej:) Szukam jakiś Maltanów w Gdańsku... bo jakoś żądko<nigdy:D:D> nie widuję... NO CO JEST!?:D:D[/quote] Ktoś jest chętny na spacerek na Stogach, na plaży:)? Najchętniej małe pieski lub może Husky lubiący małe suczki:) (to nie jest jeszcze pewne)
  24. oooO! Fajnie, ale 'tak nagle' przestała łzawić, czy jakaś operacja czy coś? No i co wcześniej jej Pani robiła?
  25. Ojej, p. Martyno, nie wiedziałam, że trafił się Wam taki trefny pies.. biedaczek...;( Dobrze, ze Nelcia jest zdrowa!! Apropos, to właśnie, czym p. Przemywa jej oczka, tak na codzień? Co pani z nimi robi? jakieś pasty, pudry?
×
×
  • Create New...