Jump to content
Dogomania

Dogtherine

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

Profile Information

  • Gender
    Female
  • Location
    Wrocław
  • Interests
    Pływanie, wycieczki rowerowe, spacery po górach i ogólnie, jazda na nartach. Uczę się jazdy na snowboardzie, jazda na rolkach i biegania. Uwielbiam zimę.

Dogtherine's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputation

  1. Dzięki za odpowiedź! O no to już trochę odetchnęłam, czyli już nie doszukuję się problemu. A jak już załatwi się w domu to i tak wychodzić od razu po tym, czy to już bez sensu wtedy? Z poprzednim psem jak zdarzyło się, że narobił w domu, to i tak wychodziłam na ogród żeby pochodził i czasem mu się zdarzyło, że drugi raz się załatwiał. Ale może to przypadek.
  2. Tak trochę podepnę się i odświeżę temat, bo przygotowuję się do adopcji/zakupu (za parę miesięcy, ale na razie przygotowania żeby nic nie zepsuć). Gdyby to był szczeniak, to jak właśnie zdążyć go wyprowadzić na dwór? Jeśli zobaczę, że się nastawia i kręci, to na matę, a potem jak się załatwi to i tak wyjść na dwór? Bo jak się nie nastawia, to po prostu tuż przed końcem zabawy wychodzę z nim. Do tej pory mieszkałam w domu z ogrodem i po prostu "wylatywałam" z psem na rękach przez drzwi nawet w kapciach. Teraz mieszkam na 6 piętrze i trochę ciężko z tym sprawnym wyleceniem, bo nawet jak zbiegnę po schodach w max. minutę (co już jest długo i pies zapomni co chciał zrobić, albo zesika się na mnie) to jeszcze muszę przebiec przez całe patio, bo mamy zakaz sikania psem na trawniki. A z tym balkonem. To chyba zły pomysł, bo wtedy pies się nauczy, że na balkonie się sika i za każdym razem potem będzie wychodzić tam na siku (?)
×
×
  • Create New...