-
Posts
65 -
Joined
-
Last visited
About torpi
- Birthday 12/29/1982
Converted
-
Location
Białystok
-
Interests
konie, rycerstwo, zakupy ;]
-
Occupation
studentka
Contact Methods
-
Signal
1387085
torpi's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Moj doberman nie był kastrowany i nie było nigdy z tego tytułu problemów. Tatusiem nigdy nie był. Co prawda był temperamentny i często szukał zaczepki z dużymi psami, ale nigdy nie było problemów z suczkami - żadnych ucieczek, wariacji, nawet nie wiedziałam że jakaś sucz w okolicy ma cieczke póki właściciel nie powiedział. Odszedł w listopadzie :-( w marcu skończyłby 11 lat. Zabił go skręt żołądka - więc raczej bez związku z posiadaniem jajek. W przyszłości też chcę mieć dobermany i zastanawiam się już teraz czy kastrować/sterylizować czy nie.
-
Ja tak jak napisałam na wątku białostockich psiaków w potrzebie jestem gotowa dofinansowywać psinę, jeśli ktoś ją weźnie na DT. Więc mamy już dwie osoby deklarujące konkretną pomoc. Żeby się tylko DT znalazło ...
-
Wiem, że to nienajlepsze miejsce, ale: trafiłam na psią bidę, z którą nie wiem co zrobić. Zauważyłam psiaka, na moje oko jeszcze szczeniaka, 2 dni temu na końcowym przystanku 5 i 11 na dziesięcinach (dokładniej to na przystanku na przeciwko końcowego). Być może koczuje już tam dłużej, bo jak sie schowa za przystankiem, to można nie zwrócić uwagi. 2 dni temu akurat padało i ukrył się przed deszczem pod wiatą przystanku. Wczoraj też tam był - przeniósł się pod płot. Dzisiaj parę metrów dalej. Piesek cały czas leży skulony i się trzęsie. Dzisiaj dałam mu kanapkę, którą miałam ze sobą, ale był zainteresowany tylko mięskiem, bułki z masełkiem nie ruszył. Nie wiem czy temu, że chory, czy ktoś go już dokarmia. Podejrzewam, że ktoś go wywalił z samochodu, albo zostawił na tym przystanku. Piesek na oko jest przed kolano - ciężko powiedzieć, bo nie widziałam go na stojąco. Na tym przystanku, gdzie koczuje piesek, przesiadam się w drodze z pracy - mogę mu na razie jedzonko podrzucać. Nie mam pojęcia co z nim robić - do siebie zabrać nie mogę. Zawieźć do schroniska? Fotki z przed godziny zrobione komórką: [IMG]http://dl.getdropbox.com/u/206947/piesek/Picture2.jpg[/IMG] [IMG]http://dl.getdropbox.com/u/206947/piesek/Picture3.jpg[/IMG]
-
[quote name='plinka'] Ooo torpi, byłas na wystawie? Bo tak myślałam o Tobie ;) szkoda, że się nie spotkałyśmy.. [/quote] Oczywiście byłam :) Co prawda w sobote cały czas przy dobkach, a w niedziele wpadłam dosłownie na godzinke zakupy zrobić, ale byłam. Zawsze nam zostaje park na Wierzbowej ;) A oto parę fotek dobermanów. Więcej fotek pod adresem [url]http://picasaweb.google.com/Anna.Kolendo/CACIBWBiaYmstokuII#[/url] - na końcu galerii są też 3 filmiki (mam jeszcze 2, ale w granicach 100Mb, więc jeśli ktoś reflektuje to mogę na serwer wrzucić). Na fotki załapało się też parę innych ras :). . [url]http://www.torpi.webd.pl/dogo/Obraz%20024.jpg[/url] [url]http://www.torpi.webd.pl/dogo/Obraz%20031.jpg[/url] [url]http://www.torpi.webd.pl/dogo/Obraz%20035.jpg[/url] [url]http://www.torpi.webd.pl/dogo/Obraz%20043.jpg[/url] [url]http://www.torpi.webd.pl/dogo/Obraz%20047.jpg[/url] [url]http://www.torpi.webd.pl/dogo/Obraz%20048.jpg[/url] [url]http://www.torpi.webd.pl/dogo/Obraz%20052.jpg[/url] [url]http://www.torpi.webd.pl/dogo/Obraz%20056.jpg[/url] [url]http://www.torpi.webd.pl/dogo/Obraz%20059.jpg[/url] [url]http://www.torpi.webd.pl/dogo/Obraz%20081.jpg[/url]
-
[quote name='Iza13']Ania ja bym niufki chciała ;) Podać maila ? [/quote] Daj, jutro Ci podesle wieczorkiem jakoś :)
-
Jakby ktoś chciał fotki dobków, to ja troche mam + pare niufków.
-
A to nasz ubranek: [IMG]http://www.torpi.webd.pl/blog/inne/amonek%20-%20ubranek.jpg[/IMG] Mój pieso od początku nie miał z nim żadnych problemów i nie marudzi, że musi w nim chodzić. No i dupka się nie trzęsie z zimna ;)
-
Śnieg to jest to co tygryski lubią najbardziej ;) Pozdrowienia w Nowym Roku !!
-
Witam!!! Pierwsza fotka spacerowa świetna :) A nasza spacerowa łączka zamieniła się w bagienko i na razie chodzimy na grzeczniejsze spacerki :( Dobry pomysł z oswajaniem pieskow z miastem. Ja się spisały? Mojemu dzikusowi też by się przydało. Pozdrowionka od Ani i Amonka ;)
-
zaganiacz-nagabywacz :evil_lol: może rozminełam się z powołaniem? nieeee :p Tona karmy to wydaje się być sporo, ale zależy ile jest zwieków do wykarmienia.
-
A w sobote gdzie? Ja nie wiem czy w sobotę będę mogła przyjść, ale może Gabi przyjdzie.
-
Gdzie jutro? Bakteria wiesz może? Iwona nie odpowiada na gg.
-
Chciałabym wpaść w ten piątek z siostrą i pomóc wam w zbieraniu rzeczy dla psiaków. Możemy zrobić jakiś plakacik :) Gdzie będzie akcja w tym tygodniu?
-
A mój dobek jest mój i mamy :] Ja z nim ćwiczę, ja się z nim bawię i ja z nim wychodzę na spacery, mama karmi go i jest cały czas z nim w domu. Posłanie ma u niej w pokoju. Za mamą płacze bardziej jak wychodzi z domu i bardziej się cieszy gdy wraca. Ale to do mnie przychodzi jak się nudzi, chce się pobawić albo wyjść na spacer. Nawet jak mama z nim wychodzi to biega do mnie i "namawia" żebym też szła. Na mizianko też przychodzi do mnie. Słucha się i mnie i mamy, z tym że mama prawie nigdy niczego od niego nie wymaga. Przed tatą czuje respekt i raczej się go słucha, ale w stosunku do niego nie jest tak wylewny jak do mnie i do mamy. Moja siostra z kolei się psem nie interesuje za bardzo i pies nią też nie, zazwyczaj olewa ja totalnie, chyba że ma jakiegos smaczka w ręku ;).
-
Dada chodziło mi o to, czy nie masz problemów z przekładaniem łapek przez te nogawki/rekawki. Ba ja mam psa z ADHD akurat i jak zorientuje się, że idzie na spacer to zaczynają się dzikie tańce, podskoki, zawodzenia, bieganie w kółko i nabijanie mi siniaków :evil_lol:. Nawet jak mu każe siedzieć to i tak kręci się na tyłku i próbuje podskakiwać :shake:. Generalnie to nie wyobrażam sobie jakbym mu miała w coś takiego powkładać kończyny skoro wyma****e nimi na wszystkie strony. Chyba bym go musiała związać :shake:. Przednie łapki to może jakoś by poszły, ale tylne - albo ja bym skończyła połamana i z krwotokiem z nosa, albo on. Nawet z szelkami mam czasem problemy jak już sie rozochoci.