-
Posts
176 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by xheiliex
-
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
xheiliex replied to Hala's topic in Już w nowym domu
jasne... jesli tylko zechcesz to napisz gdzie i kiedy a ja sie pojawie (najlepiej pod McDonald'em w pruszkowie bo napewno znajde ;P) moj nr to [COLOR=red]693679900[/COLOR][COLOR=#ff0000]:handy:...[/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=black]a narazie to moją owce musze wywlec na spacerek...[/COLOR]:painting: -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
xheiliex replied to Hala's topic in Już w nowym domu
zostalam zapytana czy moge sprawdzic dom... wiem ze zapytano mnie 2 dni temu ale niestety dopiero teraz odebralam wiadomosc... wiec czy nadal mam sprawdzic? jesli tak to prosze by osoby prowadzace sprawe adopcji misia porozmawiali z tymi ludzmi, powiedzieli im ze moze ktos przyjsc z nimi porozmawiac i dogadajcie termin z reszta wy napewno sie orientujecie w trakich sprawach bardziej niz ja bo ja to sie jeszcze duuuzo musze nauczyc... -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
xheiliex replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
ja ok 13/14 musze byc w szpitalu... potem pojade do warszawy wiec piesicy nie trzeba wiezc az tak daleko bo mozemy sie spotkac w wawie i z tamtad pojechalabym kolejka do domu... mysle ze pieska mialaby nowe doswiadczenie... JEST JESZCZE JEDNO ALE... OK 25.04 musze wyjechac na 2 tyg do anglii wiec na znalezienie domku jest tylko MIESIĄC... -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
xheiliex replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
sugeruje zmiane tytulu watku z pieniedzy na hotel na TRANSPORT... byloby swietnie gdyby udalo sie ok 15/16... czy piesica ma swoje miski? raczej nie prawda? a smycz i obroze? kuurcze nie wiem jaka obroze jej kupic:shake: ...a o 19/20 to nigdzie jej nie uda sie zaszczepic i odrobaczyc... :placz: -
plan byl ze w maju po weekendzie ok 7.05 ale w zwiazku z tym ze jest psina to musialabym zobaczyc jak bardzo udaloby mi sie przesunac wyjazd do przodu i czy wogole by sie dalo... dlatego bardzo mi przykro ale obawiam sie ze nie moge byc brana narazie na powaznie i blokowac adopcji przez kogos innego... co do dzialki to ogrodzona jest calkowicie ale nie cala... husky jeszcze nie mialam ale byl malamut... kurcze chyba jeszcze nigdy nie mialam tak malego psa :roll: ... odezwe sie jeszcze napewno i bede sledzila watek... narazie niestety chyba bede musiala przeprosic za zamieszanie i dowiedziec sie o mozliwosc przesuniecia wyjazdu...
-
kuuurcze malo tego czasu... :-( nie ukrywam ze liczylam na nieco wiecej bo tez wyjezdzam i nie wiem czy w przeciagu 3 tygodni uda mi sie wrocic :shake: ... dzielka nie jest ogrodzana w pelni (ogrodzone jest tylko 700m)... dom mialby byc na stale... mam jeszcze szczeniaka goldena(6 mcy) i szynszyle ktore sa zamykane w osobnym pomieszczeniu i w klatce wiec o nie bym sie nie martwila... brak ptactwa domowego u mnie i w najblizszym sasiedztwie...pierwsze pytanie jakie ja chcialabym zadac odnosnie psuni to czy jest sterylizowana? nie chcialabym w przyszlosci szczeniakow wiec to dosc wazne... nie czytalam calego watku wiec nie wiem czy widzial ja wet, czy jest odrobaczona i zaszczepiona...
-
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
xheiliex replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
przejzalam wiadomosci na priv i nie znalazlam szczegolow dotyczacych suni... czy widzial ja wet? byla szczepiona? odrobaczona? czy ktos sprawdzal czy ma chipa? orientacyjny wiek to 8 miesiecy? kiedy ja wysterylizowac? jesli ktos zna odpowiedzi na te pytania to prosze o odp... moze znajdzie sie tez wet chcacy pomoc psuni z dogo... -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
xheiliex replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
jeszcze raz napisze NIKT MNIE NIE ODRZUCA... poprostu szukaja kogos odpowiedniejszego dla tego konkretnego przypadku... kurcze... zaczynam tymi tlumaczeniami offowac... chyba poprostu popatrze sobie... poza tym ludzie opiekujacy sie sunia maja watpliwosci... a ja wolalabym uniknac sytuacji jaka opisalam w poscie powyzej... wiec jesli nie ma pewnosci to ja na sile nikogo nie uszczesliwie... nie daj boze cos sie stanie i bedzie klops... do konca zycia bym sie tlumaczyla... -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
xheiliex replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
nie czuje sie ignorowana... poprostu wiem jak to jest opiekowac sie psem z dogo... 10 telefonow dziennie od 10 roznych osob i kazdej trzeba opowiadac to samo... nie mieszkam sama wiec takie cos byloby bardzo irytujace dla innych mieszkancow... ja chce zeby podjeta decyzja byla swiadoma... dzwonila lub dojezdzala sprawdzac warunki jedna osoba ktora informowalaby innych zainteresowanych zeby nie robic zamieszania bo ludzie czesto nie zdaja sobie sprawy ze swoimi dobrymi checiami pieklo brukuja niestety komus innemu.... -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
xheiliex replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
"szukajcie a znajdziecie"... kurcze jaki banal... domu dla Misi? szukaja wszyscy a jakos zaden wlasciwy sie nie znalazl... ja moge tez niestety tylko ponowic propozycje ale po opinii wydanej przez Gamonia ... nie mam pretensji (zeby potem nie bylo)... rozumiem ze jestem jako ostatnia deska ratunku... no ale... -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
xheiliex replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
no coz... szkoda mi tej malej... bo sliczna jest i ma bardzo madre oczka... zasluguje na dobry domek... no ale dzien jest mlody i mamy jeszcze niedziele... licze ze znajdzie sie ktos kto na nia zasluguje... -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
xheiliex replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
bez urazy PJ... ale uwazam ze jednak dobrze by jej zrobil pobyt z innym szczeniakiem... zwlaszcza ze jak juz napisalam to jest szczeniak a nie dorosly pies ..takie oderwanie jej od pobratymcow moze jej tylko zaszkodzic i albo stanie sie agresywna albo bojazliwa... dodatkowo chcialabym nadmienic ze wiem jak zajac sie psem i choc nie jestm znawca to zle by u mnie nie miala... a poza tym... skoro ja mam juz psa to utrzymanie drugiego nie bedzie wymagalo jakichs strasznych wyzeczen i nakladow finansowych poza tym powinno to byc gwarancja tego ze sunia bedzie w dobrym zdrowiu chociazby ze wzgledu na fakt ze moglaby zarazic drugiego psa, jezeli podwazacie moja odpowiedzialnosc i chec zadbania o nia z dobrej woli... Gamon ma racje... jestm malo przewidujaca i ufam wszystkim ale nie jestem nieodpowiedzialna... spacery sa regularne i miski zawsze pelne... i mimo ze Morus to bylo karne i pokorne cielatko to mialam tez psy agresywne i bardzo niesforne w swojej przeszlosci i wszystkie z mniejszym lub wiekszym nakladem pracy udalo sie ulozyc... -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
xheiliex replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
nie widzialam tego tekstu... no ale zdaje sie na Gamonia... jezeli ona uwaza ze to nie jest pies dla mnie... jeszcze nigdy nie zgubilam zadnego zwierzaka... ale ja psa nie znam... Gamon jest tu dluzej i zdecydowanie ma wieksze doswiadczenie, miala okazje mnie ogladac jak zajmuje sie psem i mysle ze jezeli tak mnie ocenia to ma ku temu podstawy... niestety jej wypowiedz nie ulatwia wam sprawy z podjeciem decyzji... no coz... jak wiecie z poprzednich postow chce zeby to byla swiadoma decyzja dlatego nie bede starala sie nikomu wmawiac ze jestem super odlotowa... i ze ze wszystkim radze sobie perfekcyjnie bo przeciez pies moze uciec kazdemu, nawet doswiadczonemu hodowcy i trenerowi... ryzyko jest za kazdym razem... szkoda tylko ze gamon ograniczyl sie do tak krotkiej wypowiedzi -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
xheiliex replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
zmykam z watku o mam modem i nie chce zbankrutowac na rachunku za telefon... piszcie na priv co do podjetej przez was decyzji albo o innych psiakach ktorym 3eba pomoc i warunki jakie mam beda mu odpowiadaly (moze mieszkac w domu ale niestety mam zajecia w czasie dnia wiec przez ok 3 godziny pies musialby wytrzymac bez sikania i koopania w domu inaczej musialby na czas mojej nieobecnosci siedziec w kominkowym lub wgrodzie i byloby swietnie gdyby nie zalatwial sie w nocy ale wtedy alarm jest wylaczony wiec moznaby go zamknac na kafelkach( kuchnia ok 20m2), mam juz jednego psa (5mcy) wiec nie moze byc to pies agresywny w stosunku do innych psow lub chcacy dominowac) *kominkowy to osobny pokoj w ktorym znajduje sie kominek -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
xheiliex replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
Bede ja socjalizowac z I-podem... ma 5 miesiecy wiec mysle ze bedzie dobrym koleszka... poza tym sunia bedzie miala wzor od ktorego bedzie sie uczyc... no i bez obaw... Morus to cielak ale nie jedyny pies jakiego w zyciu mialam wiec moge sobie wyobrazic czego sie spodziewac... ogrod jest duzy a w nim 2 szczeniaki... podejzewam ze po jednorazowym wypadzie na dwor beda spac jak zabite... [COLOR=red]wlasnie doczytalam post ktory pojawil sie w miedzyczasie... jak juz pisalam... nie chce brac psa a potem sluchac ze to jednak nie to i jest ktos lepszy... przeszlam juz szkole z Morusem... dlugo mnie nie bylo bo nie wiedzialam na czym stoje... teraz mam warunki zeby dac tymczas ale nie chce zeby co 10 minut dzwoniono z zapytaniem co z psem... dlatego tez napisalam zeby Gamon i Ariadna napisaly co o tym mysla i albo poparly moja kandydature i uspokoily towarzystwo albo powiedzialy ze lepiej sie wstrzymac... [/COLOR] [COLOR=#ff0000]chce zeby to byla decyzja ostateczna i zeby wszyscy byli jej swiadomi[/COLOR] -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
xheiliex replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[SIZE=5][COLOR=red]Gamoń[/COLOR][/SIZE] ma moje namiary i wrazie czego to jej pytajcie o moje referencje bo zna mnie osobiscie i miala okazje mnie poznac jako opiekunki Morusa... a mysle ze pani Gamoń jest osoba znaną i powazana na dogo i nie pozwolilaby zeby psica trafila w rece kogos komu ona nie ufa... a lata doswiadczenia napewno pozwola jej na wydanie sprawiedliwej opinii... tak wiec jesli do poniedzialku nic sie nie zdarzy to u mnie psica moze mieszkac puki ktos jej nie zechce... mam pytanie (bo wiem ze dom staly trudno znalezc) kiedy najlepiej byloby ja wysterylizowac? (mam szczeniaka Golda, w dodatku psa i powoli zaczynaja buzowac w nim chormony a wolalabym nie szukac domu dla wiekszej liczby psow niz 1 bo mnie poprostu nie stac na ewentualne koszty utrzymania calej sfory (karma, szczepienia, odrobaczanie) lub jak niedajboze cos sie stanie) -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
xheiliex replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
mam ogrod, niestety przez problemy z zalatwianiem musialaby zostawac na dworze przez jakis czas... ewentualnie w kominkowym (duzy pokoj z kominkiem) zrobiloby sie jej poslanko... bude rozebralismy zostal tylko kojec ale to nie miejsce dla niej... jesli piesek mialby gdzie zostac do poniedzialku to bym sunie wziela... niestety wczoraj wyszlam ze szpitala wiec narazie nie moge opuszczac domu... -
co z cudaczkiem?
-
no to ja juz teraz nic nie wiem... to wy chcecie mi dac tego szczylka na tymczas czy nie? bo jak tak to jutro bylabym z nim caly czas a w czwartek musialby zostac na 3h w kominkowym i w piatek tak samo... chyba ze ktos by go ponianczyl przez te 1,5 do 2 h dziennie... jesli nie to ja juz nie wiem o co chodzi i znikam z tego watku...
-
a jak mi sie na nowa kanape zsiusia? poza tym to dzisiaj wieczorem lub jutro mialabym szanse zobaczyc jak on sie zachowuje... w domu bede wiec raczej nie napaskudzi... chyba ze w nocy... no wlasnie a jak to jest w nocy? no i jeszcze jedno... to nie sa panele tylko drewniany parkiet.... mama by mnie zabila...