Witam, nie wiem już gdzie szukać... mam chorego 14letniego siberian husky. bada go 3 weterynarzy: chirurg, dermatolog i onkolog. Nadal nie wiadomo co mu jest :(
Objawy:
- ponad półroczny kaszel mokry (początkowo połączony z mleczno-zieloną wydzieliną)
- duszności
- katar z mleczno-zielona wydzieliną
Zrobiliśmy już chyba wszystkie możliwe badania... początkowo badaliśmy krtań. Potem płuca (lekkie zwapnienie wynikające z wieku) i serce. W wydzielinie znaleziono baterie Pseudomonas (ostatnie badania wykazują, że już ich nie ma). Eru miał usunięte dwa nowotwory (na łokciu i w jądrach - bez przerzutów). Dodatkowo cierpiał od szczeniaka na cynkozę. Ostatnim lekiem, który dostawał był (wybrany pod jego antybiotykogram) Cipronex + Calcort. Bez większej poprawy...
Bardzo się męczy, a ja razem z nim. Proszę - czy ktoś ma jakikolwiek pomysł???