Właśnie nie wiedziałam jak się mam zachować. Zostanę tylko przy przerywaniu jak sika np. centralnie na szafkę pod telewizorem gdy właśnie oglądam tv :)
wiem, że wstrzymam się z drugim psem do czasu konsultacji z drugim behawiorystą i badaniach u weta. Czy myślisz że powinnam w ogole zapomnieć o drugim psie w takiej sytuacji? W ogole chciałam wziąć drugiego psa, bo całe życie mam psy i zero doświadczenia z sukami, ale to tez chyba warte przemyślenia i przegadania z psim specjalistą.
kastracja chemiczna jest czasowa na 6 msc, za 3 msc przeprowadzimy normalny zabieg. Chociaż weterynarz zapewniał mnie, że chemiczna kastracja da identyczne efekty jak te po kastracji chirurgicznej.
Nasz rozkład dnia zazwyczaj wyglada tak, że ok 7-8 wychodzę z nim na conajmniej 30 min, póżniej od 13-15 jesteśmy na wybiegania w lesie albo na plaży, ostatni spacer 30 min jest ok 23. Dla mnie nie ma problemu żeby go częściej wyprowadzać, to raczej pies nie chce wychodzić częściej. Zwyczajnie chowa się za łóżko jak ide do niego ze smyczą.
Plan naprawczy widzę tak, że najpierw wet i badania, później behawiorysta, skrócę czas bezmyślnego wachania na spacerze i wprowadzę więcej komend i sztuczek, a za 3 msc zabieg kastracji.