czia
Members-
Posts
1105 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by czia
-
7 miesięczny amstaff z odgryzionym językiem- zaadoptowany
czia replied to czia's topic in Już w nowym domu
przykro mi, ale nic wiecej nie wiem, ja do shcroniska nie jestem wpuszczana, zresztą nawet się tam na razie nie pcham. A Wioletat, ma tyle spraw na głowie, że po prostu zapomniała. Ostatnio musiała pilnie zbierać dwie sunie z obdartymi skórami na ciele. Z wrażenia i wściekłości o innych sprawach nie pamiętała.:shake: -
nic więcej ponad to co wyżej:cool3:
-
czy mogę prosić namiary gdzie można zakupić klatkę łapkę i siatkę. Potrzebuję zakup z fakturą.
-
dyplom super, myślę że się spodoba. Wiem, że zdjęcia mogłyby być lepsze, ale Piotruś odwraca głowę w momencie kiedy chcę mu zrobić zdjęcie. Czasami się zastanawiam, jaki on ślepy, skoro tak wszystko "widzi".:cool3: No a na siedząco- nie można, bo on nie siada, albo stoi, albo od razu kładzie się, nie zgina tylnych łap!
-
Oj, bo się zarumienię:oops:, nie przesadzajcie, wszystkie robicie to samo. A na przeszkodzie jest tylko to, że nie umiem, to znaczy nie wiem od czego zacząć, czy na komórce, czy na kamerze i jak to potem wstawić. Spytam męża, tyle że on teraz zajęty malowaniem sypialni dzieci i nie chcę mu przeszkadzać, ale coś wymyślę. Dziś byliśmy na spacerku, wydaje mi się, że na dworze, w chłodnym mniej kaszle. Cieszył się i dumnie dreptał obwąchując każdy słupek i drzewo. Dużo śpi!
-
Dziś byłam z Piotrusiem u lekarzy, bo od kilku dni kaszle, dawałam mu antybiotyk, ale kaszel nie ustąpił, wręcz przeciwnie, powoduje wymioty. Okazało się, że ma szmery pod sercem, zbiera się płyn. Dostał leki nasercowe i Furosemid, żeby go odwodnić. Za tydzień kontrola. Jeśli nie pomoże - lekarz chce zrobić kontrolne USG i zobaczyć, czy nie ma przerzutów, lub z nerkami nic się nie dzieje i wtedy podjąć decyzję. Sam Piotruś czuje się dobrze, śmiga po mieszkaniu, zadomowił się na całego, zna już zwyczaje i gdzie można znaleźć smakołyki. Na spacery uwielbia wychodzić tylko na smyczy, wtedy aż podskakuje z radości. Jak uchylę drzwi, żeby sobie sam poszedł do ogrodu, to robi to niechętnie. Najchętniej to nakręciłabym Wam filmik, żeby pokazać jak ten pies cieszy się życiem. Nie poznałabyś Gonia, że to ten sam Piotruś, którego wyciągałyśmy ze schronu, skołtunionego i przerażonego. Na a najważniejsze jest to, że Piotruś jest spokojniejszy i coraz rzadziej agresywny.
-
-
-
cierpliwości, cioteczki, będą nowe fotki.:loveu:
-
Weekend minął, ponieważ było trochę zamieszania, dom gości, mała imprezka rodzinna, nie miałam czasu na logowanie. Piotruś, ah ten Piotruś, raz anioł raz diabeł, było spięcie w stadzie, psy się trochę zwarły, na szczęscie bez tragedii, przez dwa dni musieliśmy izolować i na raty wypuszczać do ogrodu. Dostało się mojemu bratu, bo myślał, że Piotrusia to tak prosto wyrzucić z pomieszczenia, jeśli on nie ma ochoty wyjść:diabloti:. Ogólnie nie jest źle, jakoś żyjemy. Sierś ładnie odrasta. Piotruś cieszy się na nasz widok, jak wracamy z pracy, obskakuje dookoła. Jest szczęśliwy.
-
nowe zdjęcia z domku: jeszcze na tymczasie: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/6244/23112008dreyschloot0001bc2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img4/23112008dreyschloot0001bc2.jpg/1/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/23112008dreyschloot0001bc2.jpg/1/w320.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/5969/30112008dreyschloot0002eo8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img266/30112008dreyschloot0002eo8.jpg/1/][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/30112008dreyschloot0002eo8.jpg/1/w320.png[/IMG][/URL] u siebie, z nową rodziną: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/2362/jd000034aqf8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img266/jd000034aqf8.jpg/1/][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/jd000034aqf8.jpg/1/w320.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/5504/jd000060ym1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img18/jd000060ym1.jpg/1/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/jd000060ym1.jpg/1/w265.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/9282/jd000068ask3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img18/jd000068ask3.jpg/1/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/jd000068ask3.jpg/1/w320.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/1686/jd000056bq0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img266/jd000056bq0.jpg/1/][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/jd000056bq0.jpg/1/w320.png[/IMG][/URL]
-
Piotruś dzielnie znosi dolegliwości, dziś kupię wit. c i furagin, wczoraj nie miałam kiedy. Po rozmowie z TZ zdecydowaliśmy dać Piotrusiowi szansę, chcemy żeby zobaczył pierwsze promienie słońca i pobiegał po ogrodzie. Chcemy zobaczyć jak mu futerko odrasta. Piotruś dostał nowy kredyt zaufania, jeśli go nie straci jest bezpieczny. Oczywiście na bieżąco będziemy sprawdzać stan jego śledziony i wątroby, jeśli pojawią się oznaki cierpienia, podejmiemy decyzję.
-
nie dobrze, cały czas trzymam kciuki za bidulka. Gonia jestem z Wami, trzymaj się dzielna kobieto. Tylko Ci, co nie są na pierwszym froncie walki myślą, że można mieć czas na codzienne wizyty w banku, by sprawdzić stan konta, albo sztab ludzi w fundacji, którzy są gotowi pomagać bezinteresownie i prowadzić za darmo wpływy i wydatki, rozliczenia, dokumentacje i inne. Niestety z reguły jest tak, ze to jedna lub dwie osoby zasuwają i robią wszystko od interwencji, adopcji, wizyt w schronisku, kontroli, leczenia, wydatków, akcji ....... Pot po t...u leci. Wchodzimy na dogo, żeby przekazać szybko informację o naszych podopiecznych, bo oni są tu najważniejsi i ludzie czekają przed komputerami z zapartym tchem, co nowego? I lecimy dalej do kolejnej bidy.... Wchodzimy na dogo, żeby dostać wsparcie i dobre słowo, tak potrzebne w samotnej batalii. m-orseti, wiele osób tu nie znam, wpłacam czasami bo tak każe serce, na konkretnego psa, który mnie ujął. Nie oczekuję natychmiastowego rozliczenia, bo przez głowę mi nie przeszło, że te pieniądze zostaną sprzeniewierzone. Być może dlatego, że sama bym tego nie zrobiła. Taka dygresja- "postrzegamy ludzi przez pryzmat siebie" Teraz najważniejsze dla mnie jest to czy pies wyjdzie z tego, a na koniec, jak trafi do DT lub DS, będę oczekiwać rozliczenia! Poznałam Gonię osobiście i jestem pełna uznania i ufam jej.
-
Popołudniowa drzemka: I jak go nie kochać ?:-(
-
spod choinki do uśpienia- mix bernardyna- adoptowany po raz 2
czia replied to czia's topic in Już w nowym domu
mały został adoptowany 19.01.:lol: -
Piotruś po spacerze śpi. Dziś miał nerwowy dzień, może źle spał, nie wiem, może pogoda i stawy go bolą, chciał ugryźć koleżankę, która przyszła w gości. ie zdąrzyłam ją uprzedzić, probowała pogłaskać Piotrusia po kubraczku. Dostała zębami, na szczęście lekko. Koleżanka, psiara - wyrozumiała.:roll: Jutro kończy się kwarantanna. Zobaczymy. Na razie spoko. Przez weekend wypoczęłam, dwa szczeniory wyadoptowałam do dobrych domków, :loveu: 3 kociaki przez weekend :multi:, zrobiło się spokojnie i cicho.:evil_lol: Żeby jeszcze on nie sikał. Nie wiem. Ale podejrzewam, ze się podziębił, bo zaczyna pokasływać. Niby chodzi w kubraczku, śpi przy kaloryferze, ale chyba mu w stare kości zimnawo:roll:
-
Dziękuję Jotka za wiadomości, jestem trochę spokojniejsza, grunt że pies ma się dobrze. Nie mniej, proszę jak będziesz miała chwilkę to zobacz małego i zrób kilka fotek dla spokoju.
-
To Pinio został oddany sąsiadce????:angryy: Nie rozumiem, czy Pani Beata mieszka na II piętrze. Jeśli oddała psa, to wiem dlaczego nie odbiera naszych telefonów i meili. Nie poinformowała nas o tym. Jotka, proszę dowiedz się szczegółów i czy Pinio ma się dobrze, co to za ludzie.:shake:
-
Sika i to dużo na spacerach, leje i leje, fakt taki, że sporo pije, zaczynam mu ograniczać:cool3:. Przed nami weekend, trochę mniej obowiązków, Małe kociaki wyadoptowane, może odpocznę:oops:.
-
foksterier wykopany z samochodu, bez oka- w nowym domu
czia replied to czia's topic in Już w nowym domu
dostałam nowe zdjęcia z domku Fuksa. Chłopak ma się świetnie, domek nie może się go nachwalić, a chłopak wygląda na szczęśliwego. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/1035/obraz013xb4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img134/obraz013xb4.jpg/1/][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/obraz013xb4.jpg/1/w320.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/5637/obraz015sw5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img210/obraz015sw5.jpg/1/][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/obraz015sw5.jpg/1/w320.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/744/obraz016hf1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img134/obraz016hf1.jpg/1/][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/obraz016hf1.jpg/1/w320.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img150.imageshack.us/img150/8858/obraz024gh8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img150/obraz024gh8.jpg/1/][IMG]http://img150.imageshack.us/img150/obraz024gh8.jpg/1/w320.png[/IMG][/URL] -
Muszę się przyznać, że rodzinka zaczyna być zmęczona. :-(Wczoraj Piotruś miał gorszy dzień, znów pokazał ząbki. Poza tym przestaje kontrolować oddawanie moczu. Przychodzimy ze spaceru, a Piotruś po chwili stoi i sika na podłogę i to powtarza się co jakiś czas.:placz: Niestety w domu zaczyna unosić się zapach mocznika, bo nie nadążam sprzątać, to Piotruś, to szczenię- nowy tymczasowicz. Do tego kociarnia, chyba mnie to przerosło. :shake::oops:
-
spod choinki do uśpienia- mix bernardyna- adoptowany po raz 2
czia replied to czia's topic in Już w nowym domu
Ano widocznie mogą!!!:razz: -
spod choinki do uśpienia- mix bernardyna- adoptowany po raz 2
czia replied to czia's topic in Już w nowym domu
nie wiem, nie wpuścili nas do schronu.:-( -
Wyrosłą nam księżniczka::loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/4315/dsc00480gj2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img292/dsc00480gj2.jpg/1/][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/dsc00480gj2.jpg/1/w320.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/4691/dsc00511xu5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img292/dsc00511xu5.jpg/1/][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/dsc00511xu5.jpg/1/w320.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/1618/dsc00447ld2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img292/dsc00447ld2.jpg/1/][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/dsc00447ld2.jpg/1/w320.png[/IMG][/URL]
-
7 miesięczny amstaff z odgryzionym językiem- zaadoptowany
czia replied to czia's topic in Już w nowym domu
maluch wrócił do schronu! ??? Mama właściciela przyprowadziła go z powrotem, bo młody pan trafił do aresztu. :cool3::crazyeye: Tyle wiem, nie udało mi się osobiście sprawdzić, bo nie zostałam wpuszczona do schronu!:angryy: