Noi zbliza sie ten dzien, pewno w tym tygodniu, bede musiala uspic psa :placz:
i powstaje pytanie co dalej? u weta nie zostawie, cmentarz ... myslalam i jakos mi nie pasuje, i jeszce mialam jakies dziwne mysli ze ci od cmentarza psa daja gdzies do "wspolnej" kremacji i nawet go tam niema na tym cmentarzu a ludzie chodza i placa za pochowek i takie tam....zreszta cmentarze predzej czy pozniej pojda do likwidacji..
biore pod uwage tylko dwie opcje
1 - w calosci :razz: i w ogrodku, badz lesie (wlasnym)
2 - w proszku :razz: i tez w ogrodku, badz lesie, wciaz mysle na opcja ze w domu
i powstaja problemy
1.jesli w calosci to jak przewiesc psa w samochodzie do miejsca docelowego? - trasa trwa jakies 3 godziny... w torbie? ale takiej normalnej czarnej czy jakiejs specjalnej na "zwkloki" ajesli spejcalnej to skad wziac?
2. gdzie w warszawie moge skremowac psa, samego a nie "wspolnie z innymi psami" i dostac jego prochy?
chodzi o doroslego Owczarka niemieckiego :placz:
prosilabym o szybkie odpowiedzi bo czas mi sie konczy :placz: :placz: :placz: