Wczoraj nagle odszedł mój ukochany Diego. Dał nam 13 lat szczęścia i wielkiej psiej miłości. Codziennie pokazywał nam co znaczy psia wierność. Był opiekunem dla Vegi. Ich wzajemne relacje były niezwykłe a dziś jesteśmy sami, zrozpaczeni a Vega zupełnie zagubiona szuka swego kumpla.
Dorota