Jump to content
Dogomania

RaV&Rico

Members
  • Posts

    22
  • Joined

  • Last visited

About RaV&Rico

  • Birthday 08/09/1988

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Gdańsk

Recent Profile Visitors

651 profile views

RaV&Rico's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

2

Reputation

  1. Mam wrażenie, że karciłaś psa za załatwianie się w domu i skojarzył Cię z przykrą konsekwencją po zrobieniu kupy. Jak tylko zostaje sam to może się w końcu spokojnie załatwić i może dlatego robi to jak wychodzisz.
  2. @Sowa dałaś mi właśnie zajęcie przed snem :) zdecydowanie poszukam tych książek bo chcę być jak najlepszym przewodnikiem dla Rico. Chce zeby on mial z naszego wspolzycia tyle przyjemnosci i radosci ile mam ja ;)
  3. No tak- przecież samo podanie dłoni na przywitanie było po to, żeby pokazać że jest się nieuzbrojonym. Jeśli natomiast chodzi o rytuał psów- dowiedziałem się że z przewodnikiem alfa witają się tylko nieliczni członkowie stada liżąc go po pysku. Alfa jednak zawsze zaznacza swoją przestrzeń i reszta stada to szanuje. Szczeniaki z kolei witają się skacząc wokół suk i liżąc pysk żeby wywołać u nich odruch zwrócenia pokarmu ;) swoją droga @Sowa znasz książkę "Zapomniany język psów" Jan Fennel? Co myślisz o tej lekturze bo niedawno ją zacząłem?
  4. @Sowa zabrałaś mi ostatnią godność jaką miałem hahahah teraz już tylko zostało mi chwalebnie nosić tytuł "prezesa" nadany przez żuli pod sklepem jak chcą drobne :) Ofc mam nadzieję, że żartobliwy ton moich wypowiedzi można wyczuć i wiecie, że ja tak nie na poważnie :)
  5. @Sowa śmiem twierdzić, że nie mam swoich metod szkoleniowych :) Ja jestem na tyle głupi, że po prostu słucham rad osób które się tym zajmują :) Nijak też nie ujmuję Twoim metodom- śmiem nawet twierdzić, że są lepsze od tego co ja robię z moim "Ryśkiem" :) A "Pan" to bardziej określenie, z którym mnie Rico kojarzy aniżeli określenie "własności" :) Zwyczajnie jak jesteśmy na dworzu i moja partnerka trzyma go na smyczy jak ja się chowam to Rico słyszy "szukaj Pana" :) Niemniej muszę przyznać, że Twoja wypowiedź wywołała u mnie potrzebę edukacji i przeczytałem kilka ciekawych artykułów. Faktycznie udowodniono, że psy z którymi się witamy mają znacznie obniżony poziom kortyzolu (hormonu stresu). Dziękuję za te cenną wskazówkę! Wprowadzam stopniowo w życie nowe metody :) Ehhh jak miło jest się uczyć :)
  6. @Sowa u mojego Rico zadziałało. Zacytowałem poradę, której uczono mnie na szkoleniu Rico. Jako, że pracuje w garniturze to skakanie mojego psa sporo mnie kosztowało po powrocie do domu :) ignorując psa pozbyłem się tego zachowania w ciągu tygodnia. Teraz Rico wie, że jak Pan wraca to trzeba poczekać, aż się przebierze i zawoła to dopiero wtedy można się przywitać ;)
  7. Efekty są natychmiastowe! Specjalnie dla psiaka wziąłem dzisiaj wolne. Właśnie wróciliśmy ze spaceru- ok 15km po lesie i terenach okołoleśnych. Pies wrócił, napił się i padł. Już w połowie spaceru szedł grzecznie przy nodze i czekał aż będzie czas na zabawę. Doszliśmy do polany i zaczęła się frajda jego ulubioną linką :) Po zabawie pies grzecznie wrócił na smycz i grzecznie szedł do domu. Porada dla wszystkich, których psiaki przechodzą trudny okres- Wymęczcie swoje psy!!! Nie bójcie się, że coś z nimi nie tak. Zwyczajnie zmieniają się i potrzebują chwili, żeby się z tymi zmianami oswoić.
  8. Niestety jest to problem zakorzeniony w wychowaniu szczenięcia. Najprostszą metodą jest zwyczajnie ignorowanie psa jak wchodzicie do domu. Co ważne- proście o to wszystkich, którzy do Was przychodzą. Żadnego kontaktu wzrokowego, żadnych słów i gestów. Jeśli pies wskoczy, to spokojnie odepchnij go opierając dłoń o klatkę piersiową psa. Jak zostawiacie go samego to też bez słów- nie żegnajcie się z nim. Reasumując- nie żegnajcie się z nim i nie witajcie się z nim. Jakakolwiek interakcja z psiakiem dopiero jak się uspokoi. Myślę, że nie minie dłużej niż miesiąc i pies się oduczy.
  9. Moi drodzy, jestem po spotkaniu z Trenerem/behawiorystą. Od razu odrzucił założenie "agresywności" mojego cielaczka :) Rico jest w tej chwili w fazie silnej burzy hormonów i zwyczajnie "jajka" odbijają mu na banię :) Jedynym rozwiązaniem jest bardzo mocne zmęczenie psa wieczorem (więc już nawet 3-4h dziennie nie wystarczają). Musiałem przeprogramować swój dzień i harmonogram wyjść z psiakiem. Długi 2-3h spacer zostawiam na godz 19 :) Niestety, ale w obecnej fazie "psychicznej" Rico niespecjalnie jest w stanie się skupić na komendach bo jego nos bombardowany jest zewsząd ciekawymi zapachami suk. Jedyny sposób to wymęczyć psa zabawami i spacerami i przeczekać "nastoletnią burzę hormonów". Jeśli chodzi o kolczatkę- zrezygnowałem z niej zupełnie. Zdjęcie, które widzieliście było zrobione jakieś 1,5msc temu i kolczatka była jedynym sposobem zapanowania nad psem na spacerze. Aktualnie przerzuciłem się na obrożę uzdową i uprząż. Efekt natychmiastowy, natomiast początki były straszne (Rica irytował podczepiony karabińczyk pod pyskiem) :)
  10. Czyli mam canario coupe hahaha
  11. A co do lżejszej budowy :) tutaj Rico w odniesieniu do gabarytów kobiety 173cm
  12. Zajęcy nie gania :) w zasadzie jedynym przejawem "myśliwskiej natury" jest ciągły nos przy ziemi ;) a z profilu wygląda tak
  13. Tak, jest certyfikowanym trenerem.
  14. Hej, mam do Was pytanie. Co prawda mój Rico jest typowym "kartonowcem" (uratowany z kartonu, porzucony zimą na przystanku autobusowym jak miał zaledwie 4 tyg) to chciałem zadać Wam zagadkę :) Cechy jakich ras widzicie w moim 10msc szczeniaku :) To czego nie widać na zdjęciu :) Rico ma już ponad 40 kg i sięga do połowy uda (w kłębie) :)
  15. No i zaczynam się obawiać. Rico dzisiaj ugryzł mnie w rękę w momencie kiedy odciągałem go za obrożę żeby zszedł z łóżka. Nie poznaję tego psa- był taki potulny i grzeczny :/ Rico zachowuje się teraz jak buntujący się nastolatek, któremu imponuje huliganka :( Mam wrażenie, że gdzieś popełniłem błąd i opuściłem gardę... pies wyczuł możliwość i przesunął granicę w próbie dominacji nad "stadem". Ma ktoś z Was doświadczenie z takim zachowaniem? Pies grzeczny i potulny nagle w wieku 10msc zaczął dominować i szaleć? Zaznaczę Wam tylko, że Rico pomimo młodego wieku to już spory bydlaczek, a przez jego zachowanie moja partnerka zaczęła się go bać. Aha no i najważniejsze info- Rico szaleje tylko wieczorem jak kładziemy się spać. Przez cały dzień jest spokojny i potulny. Tak, żebyście zobaczyli o jakich gabarytach mówię :) Rico ma już ok 40kg :)
×
×
  • Create New...