A czy 7 letni kundelek byłby w stanie nauczyć się bawić frisbee? Wygląda trochę jak wyrośnięty maltańczyk, zawsze ruchliwy, pełny energii i smukły. Kiedyś próbowaliśmy go już nauczyć takich zabaw albo wolał wszystko złapać, uciec i pogryźć. Po kilku nieudanych próbach poddaliśmy się a on całkiem stracił zainteresowanie zabawkami. W te wakacje, na spacerach zaczęło go ciągnąć z powrotem (chyba się naoglądał na spacerach i zazdrości ;)) dlatego chcielibyśmy spróbować od nowa. Tylko obawiam się czy nie jest już za stary (choć na pierwszy rzut oka wygląda na co najmniej 3 lata mniej :D). Co myślicie?