Ulaa, właśie się zastanawiałam, czy jesteś z tego Chrzanowa koło mnie :lol: , jeśli tak to mamy bardzooo blisko ;) . A jeśli chodzi o mojege Dragonka- to rewlacja!! Pieseczek nadal całym soba cieszy się życiem- naprawdę, piekny widok jak pies przez tyle dni potrafi cieszyć sie z błahostek. Wszystko go interesuje, wejdzie w każdą dziurę, wszystko obwącha, wszystko poliże, uwielbia spacery,i nadal jest nie do zatrzymania- nie wiem skąd ten pies ma tyle energii, ale cały dzien schodzi mu na bieganiu dzikim galopem, po podwórku, i jeszcze ma siłe, i nigdy sie nie męczy :lol: . Jak narazie czasami lubi sobie pogonic kota- ale oduczamy go tego. Najbardziej ciekawym miejscem jest dla niego mieszkanie- czasami wchodiz do pokoji ukradkiem, i jak cos go przestraszy to ucieka pądem na podwórko i obszczekuje:eviltong: . Uwialbia słodycze, a swoje jedzonko nadal zakopuje, i jak juz zostaje sam to szybko je:roll: . Generalnie- piesek jest pełen życia, i wiecznie wszystkim zainteresowany :p :multi:. Jak dzisiaj złąpie w kadr ten huragan, to wkleje zdjęcia :)