Chodzi o to,że kupując psa bez rodowowodu oprócz tego co już powiedzieli nie masz nigdy pewności co z niego wyrośnie. Moja Saga niestety też jest z psedohodowli, została sprzedana jako szczeniak foksteriera krótkowłosego, teraz jak już dosrosła jest już nim chyba tylko z nazwy:shake: Wyrosła na zwyczajnego kundla, choć jako szczeniak wydawała się być typowym foksem! Bardzo żaluję, że tak się stało, teraz kiedy zostałam już uświadomiana dzięki dogomanii, następny psiak to będzie schroniskowiec lub terier pszeniczny z rodowodem.
A ludzie kupują bez rodowodu bo w większości nie są po prostu uświadomieni.