chociaz w sumie rozumiem Wasze obawy. Doskonale wiem jaka jest sytuacja w Olsztynskim schronie. mialem kiedy stamtad psa, ale niestety zachorowal i zdechl ponad rok temu. Jezeli rzeczywiscie mi tu nikt nie pomoze w mojej sprawie to trudno, ale prosze Was tylko o to, zeby ludzi ktorych nie znacie, nie szufladkowac wedlug wlasnych kryteriow. Najpierw dowiedzcie sie czegos o osobie np. w trakcie rozmowy z nia, a potem dopiero szufladkujcie.