hej dzieki za odpowiedzi i rady niestety stalo soe tak gosc pokazal noge rzekomo to slady psa nie wiem nie bylem nie widzialem mama mowila ze widziala jakies tylko dwie kropki ale to rownie dobrze mogly byc widły siatka itd. no i gosc cos tam jej nagadał dała sie zastaszyć cos tam pogadali i gosc nagle z 1000 zszedł na 100 zł mamuska wyplacila ku mojemu zdziwieniu bo wedlug mnie taka sytuacja to na 80 %naciaganie, ale ona twierdzi ze chciala miec spokoj a gosc teraz łazi i gada dookoła ze pies niewiadomo jak go nie pogryzł
aha i przeszło nie ucieka przez siatke
wyjasnilo sie w ogole jak to robil
pomagał mu w tym moj glupi sasiad ktory go zachecal do skakania
tak przynajmniej mi "doniesli"
nie wiem nie widzialem na razie jest spokoj