Witam,
To mój pierwszy post na tym forum. Szukałam już pomocy na fejsbukowej grupie o zwierzętach, ale niczego się nie dowiedziałam. Mam sunię, która na dniach kończy 4 miesiące. Jest to sunia adoptowana ze wsi, ale przez schronisko. Mam ją od małej kuleczki. Nauczyłam ją siadać, skakać, dawać głos, podawać obie łapy. Jedyne na co nie reaguje, to na przywołanie jej. Im jest większa, tym większy z niej łobuziak, ale nie ma z nią problemów. Jest jeden, mały, który zaczął się ostatnio. Zaznaczę tylko, że sunia jest nauczona czystości w domu.
Dwa dni temu sunia zaczęła kopać w kanapie. Nic nowego, często kopała w kanapie, w pościeli. Miałam wrażenie, że w ten sposób rozładowuje jakieś emocje, sprawia jej to frajdę. Dodam, że dużo się z nią bawimy, często wychodzimy na dłuższe spacery. Jedyne, co mnie zaniepokoiło to to, że kiedy ją skarciłam to nasikała tą kanapę. Stwierdziłam, że zrobiła mi na złość, bo kazałam jej przestać. Plamę wyprałam i stwierdziłam: ok, zdarza się. Następnego dnia, gdy siedziałam przy niej z chłopakiem, a ona zaczęła kopać w kanapie i nawet nie próbowałam jej powstrzymać - znowu na nią nasikała. Oczywiście kara, klaps, zakaz wchodzenia na kanapę. Gdy kładliśmy się spać to pozwoliliśmy jej wejść do nas do łóżka w drugim pokoju, bo śpi z nami od samego początku. Położyła się grzecznie, a gdy przyszłam po dłuższej chwili się położyć to zauważyłam wielką plamę moczu na kołdrze... wkurzyłam się bardzo i dostała karę. Spała na legowisku całą noc, rano przyszła nas obudzić na spacer.
Napisałam o tym na grupie. Dostałam tylko odpowiedź: ciąża urojona tuż tuż. Pomyślałam: aha, bardzo pomocne. To moja pierwsza sunia w życiu. Czytałam, że suczki dostają pierwszą cieczkę między 6, a 12 miesiącem życia. Trochę się wystraszyłam... Sunia waży w tej chwili 5,5 kg i będzie psiakiem raczej przed kolano. Dodam jej fotki.
Czytałam także o tym siusianiu w internecie. Rzekomo chce oznaczyć teren, dominujemy ją czy coś w ten deseń. Nie chciałabym, żeby mi notorycznie sikała na kanapę i łóżko. :( już mam całą pościel do prania. Co miałabym zrobić, na co zwrócić uwagę przy pierwszej cieczce? Jak ją traktować? Będę wdzięczna za rady.
Dodam jeszcze, że sunia od długiego czasu wygrzebuje nam z kosza na pranie brudną bieliznę i ją wylizuje. Oczywiście staram się, żeby nie miała dostępu, ale czasem jak sortuję pranie to mi coś zabiera i ucieka.