Witam, mam rocznego pekinczyka o imieniu Kajtek. Pupil w czwartek mial kastracje dwoch jader, gdyz jedno od urodzenia nie znajdowalo sie na swoim miejscu tylko w okolicy brzucha, co skutkowalo wieloma chorobami. Od zabiegu piesek w ogole sie nie rusza, nie chodzi na spacery, nie bawi sie, trzeba go karmic jak i poic wlasnorecznie. Przed zabiegiem piesek byl bardzo aktywny, na widok szelek merdal ogonkiem jak opetany. A dzis kompletnie sie nie rusza, tylko co go wypuscimy na podworko to zrobi siku i wraca na lozko lezec (kupki nie zrobil od czasu operacji). Moje pytania to:
- Czy moj piesek moze przezywac jakas depresje?
- Moze denerwuje go ten kolnierz?
- Czy jest to normalne wsrod pieskow po kastracji?
Z gory dziekuje za pomoc, pozdrawiam