Dziękuję za odpowiedzi. Nie rozumiem jednak tego zaliczenia mojej osoby do grona "leniwych właścicieli, którym się nie chce zrobić przyzwoitego jedzenia jednemu małemu pieskowi" bo nigdzie nie napisałam, że decyduję się na karmę z uwagi na brak czasu. Wręcz przeciwnie. Podkreśliłam, że jestem niedoświadczona i po prostu nie wiem co jest najlepszym rozwiązaniem dla młodego pieska. W moim domu zawsze były czworonogi(pieski powyżej 3 lat) znalezione przy drodze czy oddane mi przez kogoś i żadne z nich nigdy nie było karmione suchą czy inną karmą. Po raz pierwszy w moim domu będzie szczeniak, a zarazem pies z rodowodem. Jako, że obecnie w hodowli piesek jest karmiony karmą pomyślałam, że kontynuowanie tego będzie dla niego odpowiednie. Ale tak jak mówię dopiero będę nabywać doświadczenie zarówno w kwestii żywienia jak i pielęgnacji bo z psem, który ma długi włos również styczności do tej pory nie miałam. Na "BARF" pierwszy raz natknęłam się właśnie na jednym z for jednak jedyne co na ten temat wiem to to, że jest to związane z podawaniem psu surowego mięsa? Oczywiście byłabym zainteresowana takim rozwiązaniem z tym, że wydaje mi się, iż szczeniak w okresie swojego rozwoju powinien otrzymywać konkretną ilość danego produktu bo oczywiste jest, że wszystko można "przedawkować". Nie wiem czy mogłabym się podjąć "BARF" właśnie z uwagi na brak doświadczenia i wiedzy na temat ile i dokładnie czego w danym stadium rozwoju potrzebuje szczenię(psa rasy małej). Jeżeli oczywiście ktoś jest w tym temacie obeznany i ma chęć podzielić się swoją wiedzą byłabym bardzo wdzięczna. Pozdrawiam.